<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>morderca &#8211; Zufi.pl</title>
	<atom:link href="https://zufi.pl/tag/morderca/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zufi.pl/tag/morderca/</link>
	<description>Z pasji do książek, z miłości do życia</description>
	<lastBuildDate>Fri, 01 May 2020 20:13:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://zufi.pl/wp-content/uploads/2023/03/logo-zufipl-300x300-1-150x150.png</url>
	<title>morderca &#8211; Zufi.pl</title>
	<link>https://zufi.pl/tag/morderca/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wybuchowy thriller psychologiczny. Fitzek i jego Przesyłka</title>
		<link>https://zufi.pl/wybuchowy-thriller-psychologiczny-fitzek-i-jego-przesylka/</link>
					<comments>https://zufi.pl/wybuchowy-thriller-psychologiczny-fitzek-i-jego-przesylka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Feb 2020 18:33:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Thriller]]></category>
		<category><![CDATA[gwałt]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[morderca]]></category>
		<category><![CDATA[obłęd]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[thriller]]></category>
		<category><![CDATA[thriller psychologiczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1901</guid>

					<description><![CDATA[<p>Seller wszech czasów, czyli thriller psychologiczny według Fitzka Wybuchowy thriller psychologiczny. Już na wstępnie okładka krzyczy do nas, że jest to książka skierowana do fanów Pasażera 23. Właściwie to nie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/wybuchowy-thriller-psychologiczny-fitzek-i-jego-przesylka/">Wybuchowy thriller psychologiczny. Fitzek i jego Przesyłka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Seller wszech czasów, czyli thriller psychologiczny według Fitzka</h4>
<p>Wybuchowy thriller psychologiczny. Już na wstępnie okładka krzyczy do nas, że jest to książka skierowana do fanów <em>Pasażera 23</em>. Właściwie to nie wiem, nie czytałam, więc nie wykluczam, że wszyscy ci, którzy czytali tę książkę, faktycznie również zachwycać się będą i <em>Przesyłką</em>. Może ja do tej elity nie należę i niestety nie rozumiem fenomenu twórczości pana autora, albo zwyczajnie z tą powieścią jest coś nie tak. Jak już wspomniałam wyżej, okładka zasypuje nas informacjami przemawiającymi na korzyść pisarza. Świadczą o tym ilości sprzedanych egzemplarzy w przeciągu siedmiu miesięcy. Kurcze, więc jako czytelnik faktycznie nie powinnam żałować zakupu.</p>
<p>Oczywiście ironizuję sobie, ponieważ nie od dzisiaj wiemy, że coś, co się dobrze sprzedaje, wcale nie musi być dobre w odbiorze. A na te wszystkie sellery duży wpływa mają ilości sprzedanych egzemplarzy. Więc jeżeli wydawnictwo faktycznie zainwestuje w dobrą reklamę, jest szansa, że książka dobrze się sprzeda.</p>
<h4>Thriller psychologiczny</h4>
<p>Thriller to może jest, może nawet psychologiczny, jednak ten cały twist, który zafundował autor na końcu powieści, nie był czymś, czym generalnie można by się zachwycać. Nie potrafię powiedzieć, czy moja niechęć wynika z faktu, że książka jest kiepsko napisana. Być może to zakończenie jest jak najbardziej ok, tylko ja w tej chwili nie potrafię tego docenić. W każdym razie, czytałam lepsze powieści.</p>
<h4>Krótko o fabule</h4>
<p>Emma Stein, znana pani psychiatra, żona i niedoszła matka, w pokoju hotelowym zostaje zgwałcona przez <em>&#8222;Fryzjera&#8221;</em> — mordercę, który dotychczas, zanim uśmiercił swoje ofiary, golił im głowy. W przypadku Emmy sytuacja wygląda zgoła inaczej — kobieta żyje. Nie wie, co prawda, co dokładnie się stało i w jaki sposób znalazła się na przystanku autobusowym. Jedyne czego jest pewna to, że została zgwałcona, pozbawiona swoich pięknych włosów i najważniejszego — dziecka, które poroniła tuż po napadzie.</p>
<p>Najchętniej rozłożyłabym tę historię na <span style="color: #ff0000;"><a style="color: #ff0000;" href="https://zufi.pl/przerwane-milczenie-charlotte-link/">czynniki pierwsze</a></span>, aby udowodnić wam słabą fabułę i błędy, które potwornie utrudniały czytanie książki. Myślę, jednak jeżeli przedstawię kilka cytatów, być może sami wyciągniecie odpowiednie wnioski i zdecydujecie, czy jest to lektura skierowana do was.</p>
<h4>Jest źle, jak bardzo, przekonacie się sami</h4>
<p>O ile obserwujecie mój profil na <span style="color: #ff0000;"><a style="color: #ff0000;" href="https://www.facebook.com/zufiPL/">Facebooku</a></span>, widzieliście już zapewne screena, jakiego umieściłam zaraz po rozpoczęciu tej książki. Jeżeli jednak nie, przytoczę wam w tym miejscu kilka cytatów więcej.</p>
<p>Jest akcja, dzieje się, czekam pełna napięcia na ciąg dalszy, czytam więc:</p>
<blockquote><p>Za to usłyszała coś, co w ogóle nie było możliwe.<br />
Tuż przy uchu: chrząkanie.<br />
Mężczyzny.<br />
(&#8230;) Mężczyzna znów chrząknął, a potem, kiedy była już pewna, że zamarza od wewnątrz, poczuła ostrza.<br />
Niewidoczne w ciemności, ale aż nadto dobrze słyszalne tuż przed twarzą, ponieważ wibrowały.<br />
Srrrrrrr.</p></blockquote>
<p>I takim oto sposobem, zamiast głównej bohaterki, ja padłam trupem (śmiech). Później to nieszczęsne <em>&#8222;Srrrrrr&#8221;</em> pojawia się w książce jeszcze kilka razy. Dodatkowo poza zwyczajnymi błędami, literówkami, miałam wrażenie, że książka fatalnie została przetłumaczona. Zaczęłam się zastanawiać, czy Niemcy tak samo kiepsko piszą, jak kiepsko brzmi ich język (śmiech). Oczywiście wiem, że tak nie jest. Jednak składnia w tłumaczeniu na język polski pozostawia wiele do życzenia. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że niestety, ale tym razem to wina samego tłumaczenia i kiepskiej redakcji, aniżeli samego autora. Jednoznacznie stwierdzić tego nie mogę, ponieważ nie miałam możliwości zapoznania się z oryginałem książki.</p>
<blockquote><p>Dawniej, w czasach przed, Emma (&#8230;).</p></blockquote>
<p>Zupełnie nie rozumiałam, co to &#8222;<em>przed&#8221;</em> miało znaczyć, ponieważ nigdzie w książce nie zostało to wyjaśnione. Dopiero przy którymś razie, załapałam, że autorowi zapewne chodzi o zdarzenia sprzed napadu.</p>
<blockquote><p>A więc jestem dla niego taką klientką.<br />
Nie była już traktowaną jak córka przyjaciółką, lecz trudną klientką, której opowieść trzeba skrupulatnie sprawdzić.</p></blockquote>
<p>Tak, dobrze czytacie, to żadna pomyłka z mojej strony.</p>
<blockquote><p>Jeśli się nie myliła, wciąż wisiały tam na ścianie sanki, które Philipp kupił, kiedy się wprowadzili (&#8230;).<br />
Być może dzisiaj, kiedy sanki posłużą za środek transportu dla Samsona, wydatek się zwróci.</p></blockquote>
<p>Tak, jest to zdanie wyciągnięte z całkiem obszernego opisu, ale wymagało przedstawienia, w celu ukazania jego bezsensowności. Chwilkę wcześniej autor opisywał, jak Emma, w panice z trudem próbuje się ubrać, aby zawieźć zdychającego psa do weterynarza. Naprawdę nigdy nie zrozumiem, dlaczego bohaterzy w takich sytuacjach, zamiast skupić się na tym, co robią, rozprawiają na tematy zupełnie zbędne.</p>
<h4>To i wiele innych</h4>
<p><em>Przesyłka</em> niestety kryje w sobie całe mnóstwo innych błędów, których pozwólcie, nie będę przytaczała. Mnogość pomyłek spowodowała, że &#8222;wspaniały thriller psychologiczny&#8221; stracił na swoim uroku. Oczywiście nie neguję, że książka mimo wszystko w dalszym ciągu może się podobać.</p>
<p>Osobiście odradzam, dla mnie to była droga przez mękę. Czułam się, jakbym czytała te wszystkie memy, gdzie twórcy &#8222;nabijają się&#8221; z absurdalnego brzmienia języka niemieckiego.</p>
<p><a href="https://zufi.pl/wp-content/uploads/2020/02/motyl-po-niemiecku-mem-zufi.pl_.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-large wp-image-1903" src="https://zufi.pl/wp-content/uploads/2020/02/motyl-po-niemiecku-mem-zufi.pl_-284x1024.jpg" alt="" width="284" height="1024" srcset="https://zufi.pl/wp-content/uploads/2020/02/motyl-po-niemiecku-mem-zufi.pl_-284x1024.jpg 284w, https://zufi.pl/wp-content/uploads/2020/02/motyl-po-niemiecku-mem-zufi.pl_-83x300.jpg 83w, https://zufi.pl/wp-content/uploads/2020/02/motyl-po-niemiecku-mem-zufi.pl_.jpg 524w" sizes="(max-width: 284px) 100vw, 284px" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nie wiem, czy to przypadek, ale takie niestety miałam skojarzenia. Myślę, że daruję sobie kolejne powieści pana autora. A was zapraszam do dyskusji.</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div id="buybox-yu8l" class="bb-widget" data-bb-id="9552" data-bb-oid="19199493"></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/wybuchowy-thriller-psychologiczny-fitzek-i-jego-przesylka/">Wybuchowy thriller psychologiczny. Fitzek i jego Przesyłka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/wybuchowy-thriller-psychologiczny-fitzek-i-jego-przesylka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rana zadane przez życie. Recenzja książki W. Chmielarza</title>
		<link>https://zufi.pl/rana-zadane-przez-zycie-recenzja-ksiazki-w-chmielarza/</link>
					<comments>https://zufi.pl/rana-zadane-przez-zycie-recenzja-ksiazki-w-chmielarza/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Feb 2020 23:48:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[morderca]]></category>
		<category><![CDATA[polski autor]]></category>
		<category><![CDATA[przemijanie]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[relacje rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[thriller psychologiczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1836</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rana moja, twoja, nasza Powieść W. Chmielarza Rana ma w sobie coś, czego często brakuje mi w książkach. Dający do myślenia nienachalny ton, który zmusza czytelnika do wyciągnięcia odpowiednich wniosków.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/rana-zadane-przez-zycie-recenzja-ksiazki-w-chmielarza/">Rana zadane przez życie. Recenzja książki W. Chmielarza</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Rana moja, twoja, nasza</h4>
<p>Powieść W. Chmielarza Rana ma w sobie coś, czego często brakuje mi w książkach. Dający do myślenia nienachalny ton, który zmusza czytelnika do wyciągnięcia odpowiednich wniosków. Czasem uwypukla pewne działania czy zdarzenia, jednak w dalszym ciągu nie podaje gotowych rozwiązań.</p>
<p>Rana jest dość, powiedziałabym, specyficzną książką, gdzie historia s<span class="text_exposed_show">nuje się spokojnie, powoli, a styl pisarza dodatkowo potęguje tę zwyczajowość i brzydotę zarazem w niej zawartą. Robi to jednak w taki sposób, że czytelnik się nie nudzi — chce dalej brnąć w to, co przygotował dla niego autor. Opowiada o ranach zadanych przez życie, bliskich, system. O ranach, które dotykają do żywego i jątrzą się latami.</span></p>
<p><span class="text_exposed_show">Kiedyś spotkałam się ze stwierdzeniem, że trudne dzieciństwo nie jest wytłumaczeniem, tylko zobowiązuje do radzenia sobie w tym chorym, popieprzonym świecie. Ale czy na pewno tak jest?</span></p>
<h4>Ścieżka usiana trupami</h4>
<p>Pokusiłam się o stwierdzenie, że Rana to powieść usiana trupami — dosłownie i w przenośni. Ilekroć sama rano wstaję, pamiętam, co wydarzyło się dnia poprzedniego, jak i co miało miejsce lata temu. Historia w tej książce, w pewnych kwestiach jest dla mnie czymś, z czym osobiście mogłabym się utożsamiać. Myślę, że każdy znajdzie w niej cząstkę siebie — niekoniecznie dobrego, pochlebnego, czym mógłby się pochwalić. Wcale nie potrzeba lat, aby <span style="color: #ff0000;"><a style="color: #ff0000;" href="https://zufi.pl/jak-latwo-zabic-czlowieka-pacjentka-alex-michaelides/">zabić człowieka</a></span> — czasem jedno słowo lub pojedynczy czyń, potrafi pozbawić cząstki jego samego. Najczęściej ze wszystkim musimy radzić sobie sami, nie umiemy nazwać tego, co się z nami dzieje i co tak naprawdę czujemy. Niczym w teatrze przywdziewamy maski i odgrywamy swoje role, najlepiej jak potrafimy. Zakończenia i tak zazwyczaj nie mają happy endów.</p>
<p>Zresztą, jak mówi klasyk — Ernest Hemingway:</p>
<blockquote><p>&#8230;wszystkie historie</p>
<p>kończą się śmiercią.</p>
<p>Jeśli ktoś to przed wami ukrywa,</p>
<p>nie jest dobrym narratorem.</p></blockquote>
<h4>Krótko o fabule</h4>
<p>Prywatna szkoła na warszawskim Mokotowie, właściciele, którzy w podejrzany sposób nabyli budynek, nauczyciele, którzy nie potrafią się przeciwstawić złu, i w końcu dzieci majętnych rodziców.<br />
Zapewne nie ja jedna spotkałam się z określeniem, że szkoły prywatne wychowują snobów i każdy, kto ukończył taką szkołę, wie o życiu tyle, ile byli w stanie mu przekazać rodzice. Podobnie przedstawiono to w książce, gdzie część dzieciaków stara się sprostać wymaganiom nauczycieli, jednak są się i tacy, którzy nie muszą robić nic, aby móc ukończyć prestiżową szkołę.</p>
<p>Nawet w tak hermetycznym środowisku dochodzi do niesnasek a czasem do tragedii. Kumulacja takich dramatów ma miejsce w szkole prowadzonej przez rodziców Karoliny, uczennicy tejże placówki.<br />
Najpierw pod kołami pociągu ginie Marysia, młoda, zdolna uczennica, pochodząca z ubogiej rodziny, która naukę w szkole zawdzięczała stypendium. Po jej śmierci jedynie nauczycielka, Ela, interesuje się motywami dziewczynki i przebiegiem tragedii. Niedługo później niestety i ona traci życie. Jedynymi osobami, które mogą rozwikłać zagadkę śmierci polonistki, jest uczeń, Gniewomir, chłopiec interesujący się makabrycznymi zbrodniami, na co dzień uważany za dziwaka, i Klementyna, nauczycielka matematyki, która również posiada swoje sekrety.</p>
<p>Oboje obawiają się o swoje życie, i o sekrety, które do tej pory wprawnie ukrywali. Postanawiają się zaangażować w rozwikłanie sprawy, tylko gdzie ich to zaprowadzi.</p>
<h4>Za dużo masakry w masakrze</h4>
<p>Nie jestem pewna, czy to poprawne określenie, ale według mojej opinii zakończenie powieści jest słabe. Miałam wrażenie — wymuszone. Taka zapchaj dziura, bo przecież jak już się zaczęło historię, wypadałoby ją skończyć. I niestety gdzieś to bogactwo ujęte na początku książki, traci na swej wartości.<br />
Nie znam twórczości autora. Jest to moje pierwsze z nim spotkanie i zapewne nie ostatnie. Żałuję jednak, że nie posunął się on dalej w tej opowieści, że nie przekroczył granicy, nie nadał większego znaczenia zwyczajnej historii, która przecież taką nie jest. Bo jeśli by tak wyciąć obecne zakończenie i nadać mu w zamian niewymuszony charakter — ludzie w dalszym ciągu by zrozumieli. Przecież nie wszystko musi być zawsze wyjaśniona do końca. Nie ma również, na potrzeby powieści tworzenia czegoś, co zupełnie do niej nie pasuje, bo tego się teraz wymaga.</p>
<p>Nie wiem, być może za bardzo popłynęłam w swojej ocenie. Być może źle, że oczekiwałam czegoś nieoczywistego w oczywistym świecie. Dla mnie książka zakończyła się w momencie, kiedy dwoje młodych ludzi spotyka się z człowiekiem, który w okrutny sposób utracił miłość swojego życia.</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div id="buybox-k9vt" class="bb-widget" data-bb-id="9552" data-bb-oid="80924395"></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/rana-zadane-przez-zycie-recenzja-ksiazki-w-chmielarza/">Rana zadane przez życie. Recenzja książki W. Chmielarza</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/rana-zadane-przez-zycie-recenzja-ksiazki-w-chmielarza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dobry thriller 2019 roku — recenzja książki Kasztanowy ludzik</title>
		<link>https://zufi.pl/dobry-thriller-2019-roku-recenzja-ksiazki-kasztanowy-ludzik/</link>
					<comments>https://zufi.pl/dobry-thriller-2019-roku-recenzja-ksiazki-kasztanowy-ludzik/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jan 2020 01:13:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Thriller]]></category>
		<category><![CDATA[groza]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[morderca]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[thriller]]></category>
		<category><![CDATA[thriller psychologiczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1626</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy Kasztanowy ludzik Sørena Sveistrup&#8217;a można zaliczyć do kategorii &#8222;dobry thriller&#8221;? Muszę przyznać, że wydawnictwo W.A.B. sporo zainwestowało w reklamę tej książki. Zdaję sobie sprawę z polityki działań marketingowych wydawców&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/dobry-thriller-2019-roku-recenzja-ksiazki-kasztanowy-ludzik/">Dobry thriller 2019 roku — recenzja książki Kasztanowy ludzik</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy Kasztanowy ludzik Sørena Sveistrup&#8217;a można zaliczyć do kategorii &#8222;dobry thriller&#8221;?</h3>
<p>Muszę przyznać, że wydawnictwo W.A.B. sporo zainwestowało w reklamę tej książki. Zdaję sobie sprawę z polityki działań marketingowych wydawców i nie mam o to pretensji. Jak zapewne nie ciężko się domyśleć, obracam się w towarzystwie czytaczy i oglądaczy, więc siłą rzeczy nie byłam w stanie ustrzec się przed promocją. Niestety, dziwny ze mnie twór, w takich sytuacjach unikam konfrontacji z książką możliwie jak najdłużej.</p>
<p>Od razu na wstępnie chciałabym zaznaczyć, iż decyzja o przeczytaniu tej powieści wcześniej, aniżeli zakładałam na początku, była strzałem w dziesiątkę.<br />
Książka jest naprawdę bardzo dobra, i te wszystkie wywody na jej temat są jak najbardziej zasłużone. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie doczepiła się kilku mankamentów — mimo wszystko oceniam ją dość wysoko.</p>
<h4>Sveis&#8230;trup</h4>
<p>Panie autorze, cóż za wspaniała gra słów ma miejsce w pańskim nazwisku. Według google translatora sveis z norweskiego oznacza <em>spawanie</em>, a trup w języku polskim  — cóż, chyba nie muszę nikomu tłumaczyć. Jakby pominę fakt, że autor pochodzi z Danii, Dania, Norwegia — prawie to samo (śmiech).</p>
<ul>
<li>spawanie</li>
<li>łączenie</li>
<li>składanie</li>
</ul>
<p>Po przeczytaniu książki i zebraniu wszystkich informacji razem, słowna zabawa nabiera nowego, jeszcze bardziej ciekawego znaczenia. Nie, nie martwicie się proszę, że <em>Kasztanowy ludzik</em> to kolejny <em>Kolekcjoner kości</em> w reżyserii Philip&#8217;a Noycea, gdzie morderca rozczłonkowuje ciała ku &#8222;większej idei&#8221;. Owszem, i w tym przypadku mamy do czynienia z zabójcą, który bawi się ludzkim ciałem, nie przyświeca mu jednak żadna głębsza myśl. Poza sadystyczną chęcią znęcania się i doprowadzania tym samym swoje ofiary do obłędu, nie ma w tym głębszych przemyśleń.</p>
<p>Przy okazji, wracając jeszcze do <em>Kolekcjonera kośc</em>i. Spotkałam się z samymi pozytywnymi opiniami na temat książki. Osobiście historię znam jedynie z filmu, co jest pewnego rodzaju ujmą na mym honorze. A już tym bardziej, kiedy moim oczom ukazała się dość pokaźna kolekcja części, jaka występuje w serii. Do nadrobienia czym prędzej. Jeżeli ktoś z was czytał — dajcie znać w komentarzu — ciekawam waszego zdania.</p>
<h4>&#8222;Jeżeli znalazłeś kasztanowego ludzika, to znaczy, że jest już za późno&#8230;&#8221;</h4>
<p>Psychopata morduje matki małych dzieci. Kopenhaska policja ma niezły orzech do zgryzienia, ponieważ jedynym śladem, jakim dysponują, jest kasztanowy ludzik pozostawiony w pobliżu miejsca zbrodni.<br />
Sprawą zajmuję się młoda policjantka Thulin, która w życiu prywatnym jest również matką kilkuletniej dziewczynki. Do śledztwa zostaje przydzielony też były policjant oddelegowany z Europolu, Hess.</p>
<p>I jak to jest w zwyczaju, pracownicy docierają się powoli, czasami aż za bardzo. Historia się odrobinę dłuży, aby w końcu osiągnąć swój finalny szczyt, który jak się później okazuje, wcale nim nie jest. Powiedziałabym, że takie to uroki prowadzenia śledztw, aczkolwiek marne mam w tym doświadczenie. Chyba, że zaliczyć do nich można poszukiwania domowych klamotów. Początkowo położone w miejscu oczywistym, ulegają bliżej nieokreślonej sztuce znikania.</p>
<h4>W końcu dobry to thriller, czy nie?</h4>
<p>No w końcu, tak. Nie wycofuję swojego zdania. Jest kilka niedociągnięć, jak choćby te nudnawe zabawy w berka między, w teorii, współpracującymi ze sobą policjantami. Dorzuciłabym do tego wszystkiego niesamowitą opieszałość, zwłaszcza dowódcy jednostki, w której pracuje Thulin i Hess. Facet naprawdę działał mi na nerwy. Typowy buc dorobkiewicz, który nie zauważał rzeczy oczywistych, tak bardzo był skupiony na sobie i swojej karierze. Dodatkowo utrudniał pracę innym. Wszystkie sceny z nim związane nasuwały mi na myśl historię rodem z Holiłudu, gdzie jeden ślad świadczy o rozwiązanej sprawie.</p>
<p>Jednak pomimo tego wszystkiego, uważam, że powieść pana &#8222;Składacza trupów&#8221; jest warta uwagi. Całkiem fajnie skrojone postacie, które, poza szefem i paroma innymi dupkami, rozwijają się. Dodatkowo, kiedy by tak wyciąć te nudnawe przekomarzania Hessa i Thulin, fabuła jest całkiem wartka i trzyma w napięciu. Ostatnie strony to już w ogóle super sprawa, no dobra, poza akcją, kiedy Hessowi udaje się uciec — kolejny to Holiłud. Ale właściwie czego można oczekiwać od autora, który napisał pierwszą w swoim życiu książkę, a sam dodatkowo komponuje scenariusze do filmów?</p>
<p>Nie umniejszam jego staraniom i osiągnięciom. Powieść czyta się dobrze, szybko, trochę szablonowo, ale żadne wątki nie uciekają i nic nie zostało pominięte — tak sądzę. Wszak czytałam książkę jedynie do poduszki, ale ani razu nie zasnęłam, więc nie może być źle.</p>
<p>Odpowiadając zatem na pytanie zadanie w pierwszym akapicie, owszem, uważam, że <em>Kasztanowy ludzik</em> zasługuje na miano dobrego thrillera 2019 roku.</p>
<h4>To nie tylko historia mordercy</h4>
<p>Jako, że &#8222;recenzję&#8221; pisałam na raty, miałam chwilę na przemyślenia. Dzięki temu mogę wspomnieć o innych, dość istotnych, działających na korzyść, wniosków.</p>
<p>Otóż historia przedstawiona w <em>Kasztanowym ludziku </em>nie skupia się jedynie na bezwzględnym mordercy, który zabija kobiety. Mamy tutaj całkiem obszerne spektrum zachowań i uczuć ludzkich. Miłość, złość, momentami nienawiść, zrozumienie, strach, bezwzględność, naiwność, przebiegłość, szczerość, bliskość, współczucie — szereg ludzkich cech, które na co dzień, albo nas gubią i oddalają od siebie, albo wręcz przeciwnie, zbliżają. Dzięki temu wszystkiemu, pięknie czytamy z głównych bohaterów, którzy, jak już wspomniałam powyżej, to postacie napchane ludzkimi cechami.</p>
<p>Uważam, że to jeden z najlepszych atutów tej książki. Więc tak, Kasztanowy ludzik to zdecydowanie dobry <span style="color: #ff0000;"><a style="color: #ff0000;" href="https://zufi.pl/ksiazki/thriller/">thriller</a></span>.</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div id="buybox-3v9t" class="bb-widget" data-bb-id="9552" data-bb-oid="86934939"></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/dobry-thriller-2019-roku-recenzja-ksiazki-kasztanowy-ludzik/">Dobry thriller 2019 roku — recenzja książki Kasztanowy ludzik</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/dobry-thriller-2019-roku-recenzja-ksiazki-kasztanowy-ludzik/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skaza Robert Małecki</title>
		<link>https://zufi.pl/skaza-robert-malecki/</link>
					<comments>https://zufi.pl/skaza-robert-malecki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Nov 2019 20:44:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Thriller]]></category>
		<category><![CDATA[dramat]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[morderca]]></category>
		<category><![CDATA[opinia]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[polski autor]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[thriller]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1342</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dwa trupy na jednym lodzie &#8222;stały&#8221; Zimą 2018 roku na zamarzniętym jeziorze nieopodal przystani wioślarskiej, komisarz Bernard Gross odnajduje ciała dwóch ludzi — nastoletniego chłopaka i starszego mężczyzny. Dzieciak znajduje&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/skaza-robert-malecki/">Skaza Robert Małecki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: left;">Dwa trupy na jednym lodzie &#8222;stały&#8221;</h4>
<p style="text-align: left;">Zimą 2018 roku na zamarzniętym jeziorze nieopodal przystani wioślarskiej, komisarz Bernard Gross odnajduje ciała dwóch ludzi — nastoletniego chłopaka i starszego mężczyzny. Dzieciak znajduje się tuż pod powierzchnią lodu, natomiast mężczyzna, zwinięty w kłębek, leży na dnie czerwonej łódki.<br />
Przybyli na miejsce technicy kryminalistyki z powodu braku jakichkolwiek śladów, wstępnie orzekają, iż śmierć chłopaka wskazuje na nieszczęśliwy wypadek. Natomiast niczego nie wykluczają, tym bardziej, że kilka metrów dalej w łódce znajduje się kolejne ciało.</p>
<p style="text-align: left;">Nic nie wskazuje na powiązanie obu śmierci, jednak komisarzowi ciężko uwierzyć w zbieg okoliczności, dlatego postanawia zając się sprawą. Podjęte dochodzenie naprowadza go do wydarzeń sprzed 10 lat, kiedy to małżeństwo Tarasiewiczów ginie bez wieści, a kilka dni później przyjaciółka rodziny zaginionych. Sprawa przez lata nie zostaje rozwiązana. Czy tym razem będzie tak samo? Wszystko wskazuje na to, że martwy mężczyzna znaleziony w łódce mógł mieć coś wspólnego z zaginięciem sprzed lat.</p>
<h4 style="text-align: left;">Pies psu nie równy</h4>
<p style="text-align: left;">Robert Małecki w swej powieści pt. Skaza, prezentuje nam pracę toruńskiej i chełmżyńskiej policji. Dzięki niemu dowiadujemy się, jakie zasady panują w służbie policyjnej i jakie relacje zachodzą między pracownikami niżej i wyższej rangi.</p>
<p style="text-align: left;">Autor tłumaczy również czytelnikom, w jaki sposób policjanci stają się przysłowiowymi psami:</p>
<blockquote><p>Psem nie zostajesz wtedy, gdy zakładasz mundur. Psem zostajesz, nasiąkając złością na wyrządzane zło, gdy w dobrym człowieku wyczuwasz skazę. (&#8230;) Psem zostajesz wtedy, gdy reagujesz. Nie odwracasz się, nie uciekasz, tylko instynktownie działasz. Zwalczasz zło bez względu na sytuację.</p></blockquote>
<p style="text-align: left;">Właściwie moja wizja odnośnie określania pracowników policji mianem psów, nieznacznie odbiega od tego zaprezentowanego w książce. Można powiedzieć, że Psem zostaje policjant, który ma nosa do wyczuwania, poprzez zachowanie, sposób mówienia, gestykulację, zła, czy pokrętnych myśli osób przesłuchiwanych. Prezentuje nam również policjantów, jako zwyczajnych, czasem zagubionych ludzi, którzy poprzez środowisko, w jakim pracują, nie zawsze radzą sobie z problemami.<br />
Niestety nie ciężko także o takich policjantów, dla których Rota ślubowania to jedynie puste słowa. W szczególności część dotycząca ochrony bezpieczeństwa obywateli i strzeżenia tajemnicy służbowej, honoru, godności, dobrego imienia służby, czy w końcu przestrzegania zasad etyki zawodowej. Dla wielu, to jedynie formułka wypowiedziana na koniec, jako przypieczętowanie ślubowania.</p>
<h4 style="text-align: left;">Skaza Robert Małecki — jako kryminał, thriller</h4>
<p style="text-align: left;">Autor książki Skaza w powolny, ale bardzo dokładny sposób przeprowadza nas przez całą historię. Wspaniale prezentuje nam trud pracy w policji, jego specyfikę, gdzie niedopuszczalne jest samowolne działanie, czy nie poddawanie się rozkazom przełożonych. Odczarowuje policjantów z ludzi idealnych lub wręcz przeciwnie — tych złych. Ukazuje ich w roli człowieka, który tak samo, jak my wszyscy, popełnia błędy.</p>
<p style="text-align: left;">Zabiera nas również w mroczny świat kreowany problemami. Spotkałam się z opinią, że książka jest przesiąknięta nieszczęściami. Nie zgadzam się z tym. Uważam, że ludzi smutnych, po przejściach, wokół nas jest znacznie więcej, aniżeli jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Dlatego nie można mówić w tym miejscu, że mamy do czynienia z nadmiarem zła. Jak życie nie raz pokazało, zło to pojęcie względne i potrafi przybierać różne formy.</p>
<p style="text-align: left;">Powieść opowiada jest z perspektywy zdarzeń, jakie miały miejsce kilka lat temu na przemian z teraźniejszymi sensacjami. Dzięki temu uzyskujemy pełny obraz relacji. Możemy wspólnie z komisarzem Grossem poznawać historię, odkrywać tajemnice bohaterów, uczestniczyć w śledztwie. Nigdy nie wiemy więcej, od tego, jak zostało to przedstawione w książce. Możemy jedynie domyślać się nad ewentualnym przebiegiem wydarzeń, ale nic poza tym.</p>
<h4 style="text-align: left;">Krótkie podsumowanie</h4>
<p style="text-align: left;">W mojej ocenie książka Roberta Małeckiego Skaza jest jednym z lepszych kryminałów, jakie do tej pory miałam przyjemność czytać. Może nie zabrzmi to na korzyść autora, bo ze zbyt wieloma kryminałami nie miałam do czynienia. W przypadku Skazy z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest dobrze, nawet bardzo. Miałam momenty znudzenia, ponieważ lubię powieści, gdzie cały czas coś się dzieje, a w przypadku tej konkretnej bywało, że akcja wlekła się niemiłosiernie. Oczywiście autor nadrabiał opisami, które były obszerne, ale dzięki temu mogłam zupełnie poddać się historii i przeżywać ją wraz z bohaterami.</p>
<p style="text-align: left;">Myślę, że nie jest to moje ostatnie spotkanie z autorem.</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div class="bb-widget" id="buybox-xdnm" data-bb-id="9552" data-bb-oid="45282599" ></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/skaza-robert-malecki/">Skaza Robert Małecki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/skaza-robert-malecki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Film Netflix — Alias Grace — Grace i Grace</title>
		<link>https://zufi.pl/alias-grace-grace-i-grace/</link>
					<comments>https://zufi.pl/alias-grace-grace-i-grace/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jul 2019 10:44:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Filmy]]></category>
		<category><![CDATA[Prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[Thriller]]></category>
		<category><![CDATA[film Netflix]]></category>
		<category><![CDATA[morderca]]></category>
		<category><![CDATA[najlepszy film Netflix]]></category>
		<category><![CDATA[Netflix]]></category>
		<category><![CDATA[prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=720</guid>

					<description><![CDATA[<p>Alias Grace — Grace i Grace Miniserial oparty na podstawie powieści M. Atwood o tym samym tytule. Grzecznie uprzedzam, iż dopiero po zapoznaniu się z filmem doszukałam się inf, iż&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/alias-grace-grace-i-grace/">Film Netflix — Alias Grace — Grace i Grace</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: left;">Alias Grace — Grace i Grace</h4>
<p style="text-align: left;">Miniserial oparty na podstawie powieści M. Atwood o tym samym tytule.<br />
Grzecznie uprzedzam, iż dopiero po zapoznaniu się z filmem doszukałam się inf, iż jest on wierną kopią książki. Dlatego też to wam pozostawiam decyzję, z którą wersją najlepiej obcować na początku. Autorka książki tworząc historię opierała się na prawdziwych zdarzeniach XIX wieku. Młoda pokojówka wraz ze stajennym zostali postawieni w stan oskarżenia dotyczącego zabójstwa.</p>
<h4 style="text-align: left;">Opis fabuły</h4>
<p style="text-align: left;">Mamy rok 1843, Grace Marks zostaje skazana za współudział w brutalnym morderstwie właściciela posiadłości, Thomas&#8217;a Kinnear&#8217;a oraz jego gospodyni, Nancy Montgomery.<br />
Stajenny, który uczestniczył w dokonaniu zbrodni zostaje skazany na śmierć poprzez powieszenie, natomiast sama Grace, również zostaje skazana na śmierć. Po wielu wątpliwościach oraz walce adwokata, sędzia wycofuje się z pierwotnego wyroku. Skazuje młodą pokojówkę na dożywotnią odsiadkę w więzieniu.<br />
Po kilku latach przebywania w zakładzie karnym i zakładach psychiatrycznych, lokalna społeczność stara się pomóc dziewczynie. Na ich prośbę do miasta zostaje zaproszony Dr Simon Jordan, badacz umysłów, który ma pomóc w ustaleniu prawdziwych zdarzeń. Od tego momentu, Grace opowiada o swoim dotychczasowym życiu, przede wszystkim sprzed dnia zabójstwa.</p>
<h4 style="text-align: left;">Podsumowanie</h4>
<p style="text-align: left;">Historia jest tak potężnie niesamowita, skłania do wielu refleksji. Poddaje w wątpliwość nasze przekonania oraz w wiarę w zjawiska zupełnie nam nieznane, czy też wręcz przeciwnie, znane, ale z którymi nigdy nie było nam dane obcować.<br />
Pragnę w każdym zdaniu wam sprzedać ten film, jako warty obejrzenia. Nie znajdziecie wielu takich, gdzie ludzka psychika poddawana jest takiej analizie, już nie tyle przez innych, co samą bohaterkę.<br />
Chciałabym również napisać coś na temat samego zakończenia, ale nie mogę tego uczynić. Zapewniam jedynie, iż wielu szczęka opadnie i długo będziecie rozwodzić się na jego temat.</p>
<p style="text-align: left;">Jeszcze jedno, w internetach można sporo wyczytać na temat samej historii, polecam tego nie robić, w przeciwnym razie, zniszczycie sobie niemałą frajdę z poznawania Grace Marks.</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/alias-grace-grace-i-grace/">Film Netflix — Alias Grace — Grace i Grace</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/alias-grace-grace-i-grace/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
