<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>śmierć &#8211; Zufi.pl</title>
	<atom:link href="https://zufi.pl/tag/smierc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zufi.pl/tag/smierc/</link>
	<description>Z pasji do książek, z miłości do życia</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Jul 2020 19:22:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://zufi.pl/wp-content/uploads/2023/03/logo-zufipl-300x300-1-150x150.png</url>
	<title>śmierć &#8211; Zufi.pl</title>
	<link>https://zufi.pl/tag/smierc/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Życie za wszelką cenę Lisa Genova — recenzja książki</title>
		<link>https://zufi.pl/zycie-za-wszelka-cene-lisa-genova-recenzja-ksiazki/</link>
					<comments>https://zufi.pl/zycie-za-wszelka-cene-lisa-genova-recenzja-ksiazki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jul 2020 19:22:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[ALS]]></category>
		<category><![CDATA[choroba]]></category>
		<category><![CDATA[dramat]]></category>
		<category><![CDATA[Lisa Genova]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[nieuleczalna choroba]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[relacje rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictwo Filia]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=2230</guid>

					<description><![CDATA[<p>Życie za wszelką cenę Lisa Genova Książka Lisy Genova Życie za wszelką cenę z okrutnymi wręcz szczegółami opowiada o jednej z najbardziej bezwzględnych chorób naszych czasów &#8211; ALS (stwardnienie zanikowe&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/zycie-za-wszelka-cene-lisa-genova-recenzja-ksiazki/">Życie za wszelką cenę Lisa Genova — recenzja książki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Życie za wszelką cenę Lisa Genova</h3>
<p>Książka Lisy Genova <em>Życie za wszelką cenę</em> z okrutnymi wręcz szczegółami opowiada o jednej z najbardziej bezwzględnych chorób naszych czasów &#8211; ALS (stwardnienie zanikowe boczne).</p>
<h4>Krótko o fabule</h4>
<p>Richard, wybitny pianista, ojciec Ginny, mąż i nie mąż Kamili. <span class="text_exposed_show">Pewnego dnia uświadamia sobie, że jego prawa ręka nie do końca jest sprawna. Zadufany w sobie mężczyzna na początku nie traktuje sprawy poważnie. Z czasem, po usłyszeniu diagnozy oszukuje samego siebie. Przecież, jeżeli człowiek przestanie myśleć o tym, co się z nim dzieje, to jakby problem tak naprawdę nie istniał, prawda?<br />
Oczywiście wszystko do czasu. </span></p>
<p>Mężczyzna wie i czuje, że z każdym dniem oddala się od swojego dotychczasowego życia, jednocześnie zbliżając się do nieuniknionego. Choroba bardzo szybko postępuje. Od diagnozy do wózka, to raptem kilka miejscy, które obdzierają Richarda ze wszelkich złudzeń na lepsze jutro. Pozbawiony wszystkiego, łącznie z dumą i godnością zanurza się w ciemnej, przerażającej otchłani, która jak głęboka studnia, z której nie ma ucieczki, przyjmuje każdego: głupców ciekawych jej wnętrza i tych, za których los zadecydował sam.</p>
<p>Życie za wszelką cenę to nie tylko historia choroby, to opowieść o rodzinie, zniszczonych relacjach między mężczyzną a kobietą, między ojcem a dzieckiem&#8230; Żal, złość, strach i cała masa innych negatywnych uczuć, z jakimi człowiek musi się mierzyć, ale i nadzieja, miłość i w końcu spokój, to emocjonalny rollercoaster.</p>
<p>I co ważne, to lektura, która ukazuje też, jak ważne jest posiadanie odpowiednich umiejętności przy opiece paliatywnej. Opiekunowie i cały medyczny personel to absolutnie cudowni ludzie, pełni współczucia i miłości do drugiego człowieka.</p>
<h4>Podsumowanie</h4>
<p>Pani autorka zrobiła to naprawdę dobrze. Dywagacje, w szczególności te wewnętrzne bohaterów, są kwintesencją powieści. Pozwalają nam zajrzeć do ich wnętrza, ukazując to, co często jest pomijane w takich historiach. Tyle by się chciało powiedzieć, ale ponieważ nic nie jest pewne, milczymy. To jak niemy krzyk, zaduszony w ciele, który im bardziej próbuje się wydostać na zewnątrz, tym mocniej zaciska pętlę wokół szyi.</p>
<p>Żałuję bardzo, że nie potrafię ubrać w słowa tego, co czasami czuję, że nie posiadam umiejętności i lekkości przekazu, dzięki której innym łatwiej byłoby ocenić, czy co to mówię czy piszę jest tym, co chcieliby wiedzieć lub usłyszeć.</p>
<p>Płakałam rzewnymi łzami nad losem: Richarda, Kariny i ich córki, i nad losem wszystkich, których ta choroba dotknęła.</p>
<p>Powieść pani Genovy jest bardzo trudna w odbiorze. Trudna, ale zarazem potrzebna, w szczególności osobom, które niewiele wiedzą na temat samej choroby. To kolejna z tych historii, nad którą należy się pochylić, aby zrozumieć, co tak naprawdę jest ważne w życiu.</p>
<div class="text_exposed_show">
<hr />
<p>Wiem, że autorka posiada inne książki na swym koncie, które na sto procent znajdą się na mojej liście: <em>must read.<br />
</em>Jako ciekawostka dodam jeszcze, że historia z ALS swój początek miała w momencie kręcenia <em>Motyla</em>. Jest to film na podstawie poprzedniej powieści pani Genovy, gdzie jeden z reżyserów chorował na opuszkową postać ALS. Niestety zmarł kilka dni po tym, jak Julianne Moore otrzymała Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej w tym filmie.</p>
</div>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div id="buybox-bzhq" class="bb-widget" data-bb-id="9552" data-bb-oid="80520522"></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/zycie-za-wszelka-cene-lisa-genova-recenzja-ksiazki/">Życie za wszelką cenę Lisa Genova — recenzja książki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/zycie-za-wszelka-cene-lisa-genova-recenzja-ksiazki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak łatwo zabić człowieka?/ Pacjentka &#8211; Alex Michaelides</title>
		<link>https://zufi.pl/jak-latwo-zabic-czlowieka-pacjentka-alex-michaelides/</link>
					<comments>https://zufi.pl/jak-latwo-zabic-czlowieka-pacjentka-alex-michaelides/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Dec 2019 16:21:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Thriller]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[obłęd]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[relacje rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[thriller]]></category>
		<category><![CDATA[thriller psychologiczny]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1532</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak łatwo zabić człowieka? Złe dobrego początki Tak, mam pojęcie, jak brzmi powyższy akapit dla osób, którzy Pacjentkę mają już za sobą. Jednak nie mogłam zacząć inaczej, przede wszystkim ze&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/jak-latwo-zabic-czlowieka-pacjentka-alex-michaelides/">Jak łatwo zabić człowieka?/ Pacjentka &#8211; Alex Michaelides</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: left;">Jak łatwo zabić człowieka? Złe dobrego początki</h4>
<p style="text-align: left;">Tak, mam pojęcie, jak brzmi powyższy akapit dla osób, którzy Pacjentkę mają już za sobą. Jednak nie mogłam zacząć inaczej, przede wszystkim ze względu na fakt, iż sam wstęp tak bardzo mnie zniechęcił do lektury, że byłam bliska porzucenia jej. Cieszę się jednak, że nie odpuściłam i że ciekawość okazała się być silniejsza.</p>
<p style="text-align: left;">Jeśli chcecie wiedzieć, w jaki prosty sposób można zabić człowieka — dosłownie i w przenośni, zapraszam do przeczytania całego artykułu poniżej.</p>
<h4 style="text-align: left;">Przede wszystkim miłość</h4>
<p style="text-align: left;">Ceniona malarka Alicia Berenson i jej mąż Gabriel — fotograf, wiodą życie do pozazdroszczenia. Znani, rozchwytywani, szalenie utalentowani artyści, wspierający się wzajemnie w każdym najmniejszym przedsięwzięciu. Alicia w ciągu całej historii przedstawionej w książce, kilkukrotnie powtarzała, jak bardzo jest wdzięczna mężowi za jego upór i zapał. W sytuacjach, kiedy ona sama wielokrotnie wycofałaby się ze swoich planów, Gabriel zawsze stawał na wysokości zadania. Nie pozwalał jej rezygnować z siebie i swoich marzeń, pchając ją nieustannie w odpowiednim kierunku, dzięki czemu czuła się spełniona, jako malarka i jako żona. Nawet, kiedy wewnętrzne demony z lat dziecięcych, które wracały do niej w najmniej oczekiwanym momencie, nie mogły się równać z miłością, jaką otrzymywała od męża.</p>
<p style="text-align: left;">Radzili sobie z każdymi problemami, jakie napotykali na swej drodze — nic nie było w stanie ich powstrzymać. Ale czy na pewno? Czy to sielskie życie, jakie Alicia prowadziła u boku męża było prawdziwe, czy może jednak zwyczajną iluzją, w którą pragnęła wierzyć?</p>
<h4 style="text-align: left;">&#8222;Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono&#8221;</h4>
<p style="text-align: left;">Na pytanie, czy jestem normalna, odpowiem z pełną odpowiedzialnością, że nie. Czy będzie to kłamstwo, czy może zwyczajny żart, również — nie. Jestem w pełni świadoma swoich wad i braków. Nie wiem natomiast, jak bym się zachowała w ekstremalnych sytuacjach, które wymagałyby ode mnie trzeźwego, racjonalnego myślenia. Tego właśnie dotyczą słowa Szymborskiej, które idealnie oddają sens zdarzeń, jakie zostały zaprezentowane w książce <em>Pacjentka Alexa Michaelidesa</em>. Nikt z nas nie jest w stanie powiedzieć, co by zrobił gdyby — są to jedynie nasze domysły. Do czasu, kiedy nie zostaniemy poddani prawdziwej próbie. Takiemu właśnie testowi uległa Alicia, i z wielu względów oblała go z kretesem. Nie wolno nam tłumaczyć zbrodni, jakiej się dopuściła, ale aby móc wydawać jakiekolwiek osądy, należałoby dobrze poznać jej historię. Nie twierdzę, że pomimo faktów, jakie zostały zaprezentowane w powieści, miała prawo wziąć broń, skierować ją w stronę głowy męża i wielokrotnie pociągnąć za spust.</p>
<h4 style="text-align: left;">Artystyczna dusza zagubiona w świecie dorosłych</h4>
<p style="text-align: left;">Czytając książkę <em>Pacjentka</em> <em>Alexa Michaelidesa</em>, poznając powoli życie głównej bohaterki, momentami ciężko było mi odnaleźć sens historii. Oczywiście nie podlega dyskusji, że Alicia miała trudne dzieciństwo, które poniekąd ukształtowało ją na takiego człowieka, jakim była. Jednak nie potrafiłam zrozumieć wszystkiego, bazowałam jedynie na domysłach. Niewątpliwie dodaje to smaku powieści, ponieważ nie od razu jesteśmy w stanie zrozumieć tragedię, jaka rozgrywała się w głowie bohaterki.</p>
<p style="text-align: left;">Chyba każdy z nas chociaż raz w życiu z zawiązanymi oczami stał na krawędzi przepaści, gdzie każdy ruch, bez względu na to, w którą stronę, prowadził do katastrofy. A jeśliby dodać do tego wszystkiego kogoś, kto stoi za naszymi plecami i pcha nas ku rozpaczy? Nie wszyscy wstaną, otrzepią się i podążą ponownie przed siebie. Wielu zostanie gdzieś tam po drodze i nigdy nie zdoła się z niej wydostać. Właśnie w taki sposób określiłabym Alicie, która pomimo wielu podjętych prób wysupłania się z otchłani goryczy, zwyczajnie nie dała rady.</p>
<h4 style="text-align: left;">Mała nutka nadziei na lepsze jutro</h4>
<p style="text-align: left;">Na początku książki poznajemy psychoterapeutę, który powoli snuje opowieść na temat tego, jak nim został i dlaczego tak naprawdę zależało mu na &#8222;uratowaniu&#8221; Alici. Theo Faber, bo o nim mowa, jest kluczową postacią w całej historii. To dzięki niemu dowiadujemy się, jakim on sam jest człowiekiem, ale co najważniejsze — kim była Alicia zanim została zabójczynią męża.</p>
<p style="text-align: left;">Z pozoru normalny facet, który stosuje niekonwencjonalne sposoby na dojście do prawy. Ze względu na trudne dzieciństwo i apodyktycznego ojca, równie bardzo skrzywdzony, co główna bohaterka. Tłumaczy czytelnikom, że aby być dobrym psychiatrą, czy też psychoterapeutą trzeba mieć w sobie coś z wariata. Gdzie w pewnym momencie życia nie chodzi o pomaganie innym, ale sobie. Tworzenie otoczki, która ma za zadanie wspomóc pacjentów w zrozumieniu ich położenia, czy sposobu ich postępowania, jest swego rodzaju jednoczesną terapią dla samego terapeuty. Faber nie kryje się z tym, że jemu samemu taki sposób podejścia do tematu uratował życie. Ale czy na pewno?</p>
<h4 style="text-align: left;">Jak łatwo zabić człowieka?</h4>
<p style="text-align: left;">Zapewne zastanawiacie się, skąd pomysł na taki tytuł.</p>
<p style="text-align: left;">Myślę, że po części zgadzam się z Theo. Dzięki wywlekaniu na światło dzienne problemów innych, albo odsuwamy od siebie wszystko, co najgorsze, albo wręcz przeciwnie — utożsamiamy się z tym. W przypadku historii Alici nie mogłam wyzbyć się poczucia podobieństwa do siebie. Nie, nie mam na myśli czegoś namacalnego, widocznego z zewnątrz, ale — duchowego. Sama niejednokrotnie stosuję powiedzenie, że <em>coś mnie zabiło</em> i nie jest to oczywiście nic dosłownego, lecz ponownie — wewnętrznego. Sytuacje, kiedy coś doprowadza mnie do granicy wytrzymałości, po których nie wiem, czy zdołam się ponownie ponieść. Rozczarowanie i towarzyszący jemu ból i strach są tak namacalne, że aż parzą. Najgorzej jednak jest wtedy, gdy <em>zabija nas</em> osoba nam bliska, której powierzyliśmy całe swoje życie.</p>
<p style="text-align: left;">Więc, w jaki sposób można łatwo zabić człowieka? W każdy możliwy, to my sami wyznaczamy granicę naszej rozpaczy, linii, którą jeśli przekroczymy, może doprowadzić nas do miejsca, z którego nie będzie już odwrotu.</p>
<h4 style="text-align: left;">Podsumowanie</h4>
<p style="text-align: left;">Zdaję sobie sprawę, jak bardzo się rozpisałam. I właściwie gdybym miała jakoś skrócić ten wpis do kilku zdań, napisałabym, że książka jest warta polecenia. Uważam, że wskazane jest mieć ją na uwadze, ponieważ jest to jeden z lepszych debiutów, z jakimi miałam do tej pory do czynienia.<br />
Rozpad na czynniki pierwsze, w tym przypadku miały miejsce jedynie ze względu na fakt, że chyba zwyczajnie lubię brodzić w &#8222;ludzkim umyśle&#8221;. Pragnę wiedzieć, skąd w ludziach tyle tego wszystkiego, co ukazują nam na co dzień, zwłaszcza te negatywne &#8222;uniesienia&#8221;.</p>
<p style="text-align: left;">Wracając jednak do samej treści książki, mogę powiedzieć, że nie jest przewidywalna tylko do pewnego momentu, który de facto jest tuż przez zakończeniem powieści. Więc owszem, autorowi udało się zachować nutę intrygi do samego końca. Opisy i sam pomysł również uważam za udane. Obawiałam się jedynie narracji pierwszoosobowej, zupełnie niepotrzebnie, ponieważ świetnie się sprawdziła, jak w przypadku innej tego typu powieści. Gdybyście chcieli wiedzieć, co to za książka — zapraszam <span style="color: #ff0000;"><a style="color: #ff0000;" href="https://zufi.pl/randka-louise-jensen/">tutaj</a></span>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div id="buybox-j1ds" class="bb-widget" data-bb-id="9552" data-bb-oid="68558816"></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/jak-latwo-zabic-czlowieka-pacjentka-alex-michaelides/">Jak łatwo zabić człowieka?/ Pacjentka &#8211; Alex Michaelides</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/jak-latwo-zabic-czlowieka-pacjentka-alex-michaelides/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka</title>
		<link>https://zufi.pl/byl-sobie-chlopczyk-ewa-winnicka/</link>
					<comments>https://zufi.pl/byl-sobie-chlopczyk-ewa-winnicka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Nov 2019 21:36:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego]]></category>
		<category><![CDATA[dramat]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[polski autor]]></category>
		<category><![CDATA[prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[relacje rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1230</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ciężko słowom nadać sens Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka. Dwa dni się zastanawiałam, co napisać o tej książce i w zasadzie stanęło na tym, że dalej nie jestem pewna. Jeśli&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/byl-sobie-chlopczyk-ewa-winnicka/">Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: left;">Ciężko słowom nadać sens</h4>
<p style="text-align: left;">Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka.<br />
Dwa dni się zastanawiałam, co napisać o tej książce i w zasadzie stanęło na tym, że dalej nie jestem pewna.<br />
Jeśli miałabym się rozpisać na temat tego, co czułam, kiedy sytuacja miała miejsce i co czuję dzisiaj, musiałabym się bardzo mocno uzewnętrznić, a tego chyba raczej bym nie chciała robić.<br />
Zdarzenia, które zbiegły się z historią Szymusia z Będzina, tj.: katastrofa samolotu polskiej delegatury w Smoleńsku oraz zabójstwo kolejnego dziecka — &#8222;małej Madzi&#8221;, odbierałam jako coś niewyobrażalnego. Ciężko mi nawet opisać słowami, co tak naprawdę wtedy czułam.<br />
Z biegiem czasu szok niestety nie minął, ponieważ zbrodnie dokonywane na dzieciach są jednymi z najgorszych. Od momentu, kiedy &#8222;dorobiłam się&#8221; swoich własnych, za każdym jednym razem roztrząsam wszystko wewnętrznie bardzo długo.</p>
<h4 style="text-align: left;">Dlaczego?</h4>
<p style="text-align: left;">To, w jakich męczarniach konało to dziecko, znieczulica rodziców na jego cierpienie oraz ostatecznie ich wyrachowanie po jego śmierci, przekracza moje wszelkie wyobrażenia. Nie pojmuję, jak można być tak podłym. Znęcać się nad małym człowieczkiem, który tak naprawdę jest kwintesencją naszego istnienia, jako rodziców. Dzieckiem zależnym pod każdym względem od nas — dorosłych. Istotą, która nie rzadko, mimo wad, kocha nas tak mocno, że chyba bardziej się nie da. Szkrabem, który pierwszym swoim uśmiechem, słowem, kroczkiem powala nas na kolana. Potomkiem, który obejmuje nas swoimi małymi rączkami i szepce do uszka — &#8222;Kocham&#8221;&#8230;<br />
Jak można być takim potworem, no jak!?<br />
Próbować kur** z tym żyć, usprawiedliwiać się, czy też szukać winnych w otoczeniu? Szukać pomocy/porady u innych dzieciobójców?<br />
Tak, dobrze czytacie — matka Szymusia szukała pocieszenia i porad u mamusiowej celebrytki  — matki &#8222;małej Madzi&#8221;. Niestety tak się złożyło, że obie przebywały w tym samym areszcie. Moja głowa nie jest w stanie tego pojąć.</p>
<p style="text-align: left;">Przepraszam, miało nie być wywlekania siebie, ale to bardzo trudne. Najgorsze jest to, że to ONI dokonali tej strasznej zbrodni, a ja muszę z tym żyć dalej, wiedząc, co zrobili. Rodzice chłopca, w tym roku, po apelacji prokuratory zostali skazani prawomocnym wyrokiem sądu na 15 lat — ojciec i 13 lat — matka, co daje nam na dzień dzisiejszy jeszcze zaledwie 7 lat dla matki i 9 dla ojca.</p>
<p style="text-align: left;">Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka to książka warta każdej sekundy z nią spędzonej. O tym, czy odważycie się za nią sięgnąć, musicie odpowiedzieć sobie sami.</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div id="buybox-ukdj" class="bb-widget" data-bb-id="9552" data-bb-oid="29534983"></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/byl-sobie-chlopczyk-ewa-winnicka/">Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/byl-sobie-chlopczyk-ewa-winnicka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Film Netflixa — Love, death and robots</title>
		<link>https://zufi.pl/film-netflixa-love-death-and-robots/</link>
					<comments>https://zufi.pl/film-netflixa-love-death-and-robots/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Nov 2019 00:13:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[Filmy]]></category>
		<category><![CDATA[Thriller]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[film Netflix]]></category>
		<category><![CDATA[groza]]></category>
		<category><![CDATA[najlepszy film Netflix]]></category>
		<category><![CDATA[Netflix]]></category>
		<category><![CDATA[post-apo]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[sf]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[thriller]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1179</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nietypowa bajka dla dorosłych — film Netflixa Love, death and robots Antologia animowanych filmów dla dorosłych Love, death and robots to zbiór 18 kilkunastominutowych nowel. Przerażające stworzenia, nikczemne niespodzianki i&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/film-netflixa-love-death-and-robots/">Film Netflixa — Love, death and robots</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: left;">Nietypowa bajka dla dorosłych — film Netflixa Love, death and robots</h4>
<p style="text-align: left;">Antologia animowanych filmów dla dorosłych Love, death and robots to zbiór 18 kilkunastominutowych nowel.<br />
Przerażające stworzenia, nikczemne niespodzianki i czarny humor, to tylko nieliczne opisy zawartości dzieła Tima Millera i Davida Finchera. Love, death and robots to istny majstersztyk. Panowie niejednokrotnie udowodnili, że znają się na pracy i że potrafią tworzyć arcydzieła. Wspólnie udało im się sprowokować widzów do dyskusji, a krytyków doprowadzić do wrzenia.</p>
<h4 style="text-align: left;">Mieszanka gatunków i dowolność w tworzeniu</h4>
<p style="text-align: left;">Love, death and robots jest mieszanką gatunków filmowych — głównie sci-fi i thriller, czasem nawet horror — które w niesamowity sposób przeplatają się między sobą. Do ideału im daleko, ale nie oznacza to jednocześnie złego odbioru. Każdy odcinek został stworzony przez inną ekipę. Daje to nam zupełnie różną, oryginalną i nietypową interpretację tytułowego contentu. Niektóre epizody, aż proszą się o kontynuację, inne natomiast są idealnie skrojone na miarę krótkometrażowego filmu. Ciężko byłoby mi wybrać jedną, według mnie najlepszą, historię. Jednak posiadam kilku faworytów, z których wytypowałam trzy epizody. Ci którzy oglądali filmy, zapewne już się domyślają, że są to te, znajdujące się na obrazku w artykule.<br />
Pierwszy z nich to <em>Sonnie&#8217;s edge</em>, gdzie po zakończeniu epizodu, zbierałam szczękę z podłogi. Film zachwycił mnie do tego stopnia, że w dalszym ciągu ubolewam nad brakiem jego kontynuacji. Drugi w kolejności jest <em>Three robots</em> — niesamowity zlepek czarnego humoru w post-apokaliptycznym mieście. Również w przypadku tego filmu nie obraziłabym się na możliwość obejrzenia kolejnych odcinków. I ostatni, trzeci, to <em>Zima blue</em>, który doprowadził mnie to potężnego kaca moralnego, egzystencjalnego, i w zasadzie, po nim również ciężko było mi się pozbierać.</p>
<h4 style="text-align: left;">Każdy znajdzie coś dla siebie</h4>
<p style="text-align: left;">Jak już wspomniałam wyżej, każdy z odcinków jest inny. Wyolbrzymione i wulgarne materiały oraz sporo efekciarstwa dają nam nietypową rozrywkę, która w zasadzie jest jak najbardziej do przyjęcia. Nie wszystkie filmy spodobają się każdemu, ale to właśnie daje nam ta różnorodność epizodów. W głównej mierze to od nas samych będzie zależało, czy to co zaprezentowali nam reżyserowie spełni nasze oczekiwania. Od siebie, zapewniam — jeśli nie boicie się innego, sarkastycznego, czasem nawet chamskiego i rubasznego poczucia humoru — nie zawiedziecie się na tej antologii.</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/film-netflixa-love-death-and-robots/">Film Netflixa — Love, death and robots</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/film-netflixa-love-death-and-robots/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>17</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Opiekunka Sheryl Browne</title>
		<link>https://zufi.pl/opiekunka-sheryl-browne/</link>
					<comments>https://zufi.pl/opiekunka-sheryl-browne/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Oct 2019 14:16:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Thriller]]></category>
		<category><![CDATA[dramat]]></category>
		<category><![CDATA[gwałt]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[obłęd]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[relacje rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[thriller]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1170</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sheryl Browne i jej powieść Opiekunka jako thriller Dobra opiekunka — nie ma takiej, nie wspominając o idealnej. Sheryl Browne nie była mi dotąd znana. Pomimo, że czytam powieści również&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/opiekunka-sheryl-browne/">Opiekunka Sheryl Browne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: left;">Sheryl Browne i jej powieść Opiekunka jako thriller</h4>
<p style="text-align: left;">Dobra opiekunka — nie ma takiej, nie wspominając o idealnej. Sheryl Browne nie była mi dotąd znana. Pomimo, że czytam powieści również w języku angielskim, co zdarza mi się zdecydowanie rzadziej, staram się jednak być na bieżąco w nowościach czytelniczych na wyspach. W każdym razie, powieść którą wam zaprezentowałam powyżej, ma swoje plusy oraz niestety całkiem sporo minusów. Owszem, jest to thriller, ale trzyma w napięciu jak zdezelowana struna w tamburynie. Tak, trochę bawię się w Wiolkę z Brzyduli. Jest zdecydowanie przegadana. Około 90% treści to knucie tytułowej opiekunki i 10% akcji, gdzie faktycznie coś się dzieje. Od samego początku wiadomo, kto ma nierówno pod ścianą i dlaczego, a szkoda, bo może wtedy byłoby ciekawiej (?).</p>
<h4 style="text-align: left;">Akcja, której nie ma</h4>
<p style="text-align: left;">Małżeństwo po przejściach, któremu w końcu udaje się założyć rodzinę. Ona &#8211; pani artystka, on &#8211; pan policjant. Przygarniają nieznaną sobie młodą sąsiadkę, której chałupa spłonęła na oczach okolicznych mieszkańców. Właściwie, nie skłamię jeśli napiszę, że owa sąsiadka już następnego dnia perfekcyjnie wykazuje się umiejętnościami wchodzenia tu i tam. Zdobywa tym samym serca wszystkich domowników i zostaje zatrudniona w roli opiekunki do dzieci. Referencje? Kto by się tym przejmował. Przecież powiedziała, że odbyła specjalnie szkolenia, a roztrząsająca wszystko pani artystka, chwilowo o tym fakcie zapomniała.<br />
W każdym razie, owa opiekunka okazuje się być niezłą psycho i w cale nie cute. Dziewczyna ma plan, który powoli, w swoim tempie, realizuje.</p>
<p style="text-align: left;">I wlecze się ta akcja, której nie ma, od początku książki do momentu, aż wszyscy dowiadują się, kto kryje się w skórze pudliszki.</p>
<h4 style="text-align: left;">Przemyślani bohaterowie</h4>
<p style="text-align: left;">Muszę przyznać, że bohaterowie poza pewnymi denerwującymi momentami byli bardzo ok. Czytając, aż sama nie mogłam uwierzyć, że autorka stworzyła tak fajne postacie. Bo wyobraźcie sobie, tym razem &#8211; drogie panie, czy spotkałyście się z facetami, którzy analizują dogłębnie sytuacje, które miały miejsce w ich życiu. W sensie, z reguły to jest tak, że kiedy nie możemy się dogadać z mężem czy chłopakiem, zastanawiamy się, co też oni mają w głowach. Spontanicznie zakładamy, że to prości ludzie, dla których tak, nie to jedyny wysiłek, na jaki ich stać podczas rozmów. A tymczasem, pani autorka, weszła troszkę głębiej w głowy panów i odstawiła niezły cyrk.<br />
Właśnie to nie wiem, dlaczego mnie to aż tak zdziwiło. Czy dlatego, że sama w to nie wierzę, czy może stworzyła tym samym faceta idealnego. Chyba wezmę dziś jakiegoś osobnika płci męskiej na spytki.</p>
<h4 style="text-align: left;">Reasumując</h4>
<p style="text-align: left;">Jak już zaznaczyłam powyżej, jest to powieść odrobinę nudna, aczkolwiek reszta, nawet całkiem fajnie się prezentuje. Tematy poruszane w książce są jak najbardziej na czasie — problemy rodzinne, alkoholowe i psychiczne. Codzienność, która w zależności, kto o niej rozprawia również prezentuje się inaczej. Daje nam to idealne odzwierciedlenie życia, gdzie często małe tajemnice czy kłamstwa rosną do rangi walącego się świata dla jednych, podczas gdy dla drugich to w dalszym ciągu niewinne nic nieznaczące drobnostki.</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div id="buybox-sajm" class="bb-widget" data-bb-id="9552" data-bb-oid="68946219"></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/opiekunka-sheryl-browne/">Opiekunka Sheryl Browne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/opiekunka-sheryl-browne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
