<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>najlepsze cytaty &#8211; Zufi.pl</title>
	<atom:link href="https://zufi.pl/tag/najlepsze-cytaty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zufi.pl/tag/najlepsze-cytaty/</link>
	<description>Z pasji do książek, z miłości do życia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Dec 2019 15:03:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://zufi.pl/wp-content/uploads/2023/03/logo-zufipl-300x300-1-150x150.png</url>
	<title>najlepsze cytaty &#8211; Zufi.pl</title>
	<link>https://zufi.pl/tag/najlepsze-cytaty/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Edgar Allan Poe</title>
		<link>https://zufi.pl/edgar-allan-poe/</link>
					<comments>https://zufi.pl/edgar-allan-poe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Dec 2019 15:03:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[głupiec]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[sentencje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1564</guid>

					<description><![CDATA[<p>Edgar Allan Poe Zawsze wierzyłem w głupców. Moi przyjaciele nazywają to wiarą w samego siebie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/edgar-allan-poe/">Edgar Allan Poe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Edgar Allan Poe</p>
<blockquote>
<p style="text-align: left;">Zawsze wierzyłem w głupców.</p>
<p style="text-align: left;">Moi przyjaciele nazywają to wiarą w samego siebie.</p>
</blockquote>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/edgar-allan-poe/">Edgar Allan Poe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/edgar-allan-poe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Andrzej Kotański Rozmowy o życiu</title>
		<link>https://zufi.pl/andrzej-kotanski-rozmowy-o-zyciu/</link>
					<comments>https://zufi.pl/andrzej-kotanski-rozmowy-o-zyciu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Nov 2019 13:31:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[sentencje]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1479</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rozmowy o życiu czyli tak życie seksualne ma pan nieudane życie zawodowe ma pan nieudane i życie towarzyskie ma pan nieudane czy jest jeszcze jakieś życie, które może się panu&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/andrzej-kotanski-rozmowy-o-zyciu/">Andrzej Kotański Rozmowy o życiu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: left;">Rozmowy o życiu</h4>
<blockquote><p>czyli tak</p>
<p>życie seksualne ma pan nieudane</p>
<p>życie zawodowe ma pan nieudane</p>
<p>i życie towarzyskie</p>
<p>ma pan nieudane</p>
<p>czy jest jeszcze jakieś życie,</p>
<p>które może się panu nie udać</p>
<p>życie po śmierci</p></blockquote>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/andrzej-kotanski-rozmowy-o-zyciu/">Andrzej Kotański Rozmowy o życiu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/andrzej-kotanski-rozmowy-o-zyciu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wisława Szymborska &#8222;nic dwa razy&#8221;</title>
		<link>https://zufi.pl/wislawa-szymborska-nic-dwa-razy/</link>
					<comments>https://zufi.pl/wislawa-szymborska-nic-dwa-razy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Nov 2019 13:42:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[poezja]]></category>
		<category><![CDATA[poezja polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1485</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wisława Szymborska — nic dwa razy. Czemu ty się, zła godzino, z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś — a więc musisz minąć. Miniesz — a więc to jest piękne.</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/wislawa-szymborska-nic-dwa-razy/">Wisława Szymborska &#8222;nic dwa razy&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wisława Szymborska — nic dwa razy.</p>
<blockquote><p>Czemu ty się, zła godzino,</p>
<p>z niepotrzebnym mieszasz lękiem?</p>
<p>Jesteś — a więc musisz minąć.</p>
<p>Miniesz — a więc to jest piękne.</p></blockquote>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/wislawa-szymborska-nic-dwa-razy/">Wisława Szymborska &#8222;nic dwa razy&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/wislawa-szymborska-nic-dwa-razy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najlepsze wiersze, cytaty — Wisława Szymborska</title>
		<link>https://zufi.pl/najlepsze-wiersze-cytaty-wislawa-szymborska/</link>
					<comments>https://zufi.pl/najlepsze-wiersze-cytaty-wislawa-szymborska/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Nov 2019 15:08:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[poezja]]></category>
		<category><![CDATA[wiersz]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1285</guid>

					<description><![CDATA[<p>W tym miejscu znajdują się wszystkie wiersze Wisławy Szymborskiej, które wywarły na mnie wrażenie. Zbiór jest systematycznie uzupełniany. Gdybyś miał/a jakieś sugestie lub wątpliwości, co do źródeł lub treści, lub&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/najlepsze-wiersze-cytaty-wislawa-szymborska/">Najlepsze wiersze, cytaty — Wisława Szymborska</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;">W tym miejscu znajdują się wszystkie wiersze Wisławy Szymborskiej, które wywarły na mnie wrażenie. Zbiór jest systematycznie uzupełniany. Gdybyś miał/a jakieś sugestie lub wątpliwości, co do źródeł lub treści, lub chciał/a się podzielić swoimi spostrzeżeniami, zapraszam do kontaktu ze mną lub dyskusji.</p>
<p style="text-align: center;">Po wiersze innych autorów zapraszam <span style="color: #ff0000;"><a style="color: #ff0000;" href="https://zufi.pl/najlepsze-wiersze-cytaty-jan-twardowski/">tutaj</a></span>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4 style="text-align: center;">…………</h4>
<h4></h4>
<h4 style="text-align: left;">Rozmowa z kamieniem</h4>
<p style="text-align: left;">Pu­kam do drzwi ka­mie­nia.<br />
&#8211; To ja, wpuść mnie.<br />
Chcę wejść do twe­go wnę­trza,<br />
ro­zej­rzeć się do­ko­ła,<br />
na­brać cie­bie jak tchu.</p>
<p style="text-align: left;">&#8211; Odejdź &#8211; mówi ka­mień. &#8211;<br />
Je­stem szczel­nie za­mknię­ty.<br />
Na­wet roz­bi­te na czę­ści<br />
bę­dzie­my szczel­nie za­mknię­te.<br />
Na­wet star­te na pia­sek<br />
nie wpu­ści­my ni­ko­go.</p>
<p style="text-align: left;">Pu­kam do drzwi ka­mie­nia.<br />
&#8211; To ja, wpuść mnie.<br />
Przy­cho­dzę z cie­ka­wo­ści czy­ste.<br />
Życie jest dla niej je­dy­ną oka­zją.<br />
Za­mie­rzam przejść się po two­im pa­ła­cu,<br />
a po­tem jesz­cze zwie­dzić liść i kro­plę wody.<br />
Nie­wie­le cza­su na to wszyst­ko mam.<br />
Moja śmier­tel­ność po­win­na cię wzru­szyć.</p>
<p style="text-align: left;">&#8211; Je­stem z ka­mie­nia &#8211; mówi ka­mień &#8211;<br />
i z ko­niecz­no­ści mu­szę za­cho­wać po­wa­gę.<br />
Odejdź stąd.<br />
Nie mam mię­śni śmie­chu.</p>
<p style="text-align: left;">Pu­kam do drzwi ka­mie­nia.<br />
&#8211; To ja, wpuść mnie.<br />
Sły­sza­łam, że są w to­bie wiel­kie pu­ste sale,<br />
nie oglą­da­ne, pięk­ne nada­rem­nie,<br />
głu­che, bez echa czy­ich­kol­wiek kro­ków.<br />
Przy­znaj, że sam nie­du­żo o tym wiesz.</p>
<p style="text-align: left;">&#8211; Wiel­kie i pu­ste sale &#8211; mówi ka­mień &#8211;<br />
ale w nich miej­sca nie ma.<br />
Pięk­ne, być może, ale poza gu­stem<br />
two­ich ubo­gich zmy­słów.<br />
Mo­żesz mnie po­znać, nie za­znasz mnie ni­g­dy.<br />
Całą po­wierzch­nią zwra­cam się ku to­bie,<br />
a ca­łym wnę­trzem leżę od­wró­co­ny.</p>
<p style="text-align: left;">Pu­kam do drzwi ka­mie­nia.<br />
&#8211; To ja, wpuść mnie.<br />
Nie szu­kam w to­bie przy­tuł­ku na wiecz­ność.<br />
Nie je­stem nie­szczę­śli­wa.<br />
Nie je­stem bez­dom­na.<br />
Mój świat jest wart po­wro­tu.<br />
Wej­dę i wyj­dę z pu­sty­mi rę­ka­mi.<br />
A na do­wód, że by­łam praw­dzi­wie obec­na,<br />
nie przed­sta­wię ni­cze­go prócz słów,<br />
któ­rym nikt nie da wia­ry.</p>
<p style="text-align: left;">&#8211; Nie wej­dziesz &#8211; mówi ka­mień. &#8211;<br />
Brak ci zmy­słu udzia­łu.<br />
Żadem zmysł nie za­stą­pi ci zmy­słu udzia­łu.<br />
Na­wet wzrok wy­ostrzo­ny aż do wszech­wi­dze­nia<br />
nie przy­da ci się na nic bez zmy­słu udzia­łu.<br />
Nie wej­dziesz, masz za­le­d­wie za­mysł tego zmy­słu,<br />
le­d­wie jego zwią­zek, wy­obraź­nię</p>
<p style="text-align: left;">Pu­kam do drzwi ka­mie­nia.<br />
&#8211; To ja, wpuść mnie.<br />
Nie mogę cze­kać dwóch ty­się­cy wie­ków<br />
na wej­ście pod twój dach.</p>
<p style="text-align: left;">&#8211; Je­że­li mi nie wie­rzysz &#8211; mówi ka­mień &#8211;<br />
zwróć się do li­ścia, po­wie to, co ja.<br />
Do kro­pli wody, po­wie to, co liść.<br />
Na ko­niec spy­taj wło­sa z wła­snej gło­wy.<br />
Śmiech mnie roz­pie­ra, śmiech, ol­brzy­mi śmiech,<br />
któ­rym śmiać się nie umiem.</p>
<p style="text-align: left;">Pu­kam do drzwi ka­mie­nia.<br />
&#8211; To ja, wpuść mnie.</p>
<p style="text-align: left;">&#8211; Nie mam drzwi &#8211; mówi ka­mień.</p>
<hr />
<h4>Nic dwa razy</h4>
<p>Nic dwa razy się nie zda­rza<br />
i nie zda­rzy. Z tej przy­czy­ny<br />
zro­dzi­li­śmy się bez wpra­wy<br />
i po­mrze­my bez ru­ty­ny.</p>
<p>Choć­by­śmy ucznia­mi byli<br />
naj­tęp­szy­mi w szko­le świa­ta,<br />
nie bę­dzie­my re­pe­to­wać<br />
żad­nej zimy ani lata.</p>
<p>Żaden dzień się nie po­wtó­rzy,<br />
nie ma dwóch po­dob­nych nocy,<br />
dwóch tych sa­mych po­ca­łun­ków,<br />
dwóch jed­na­kich spoj­rzeń w oczy.</p>
<p>Wczo­raj, kie­dy two­je imię<br />
ktoś wy­mó­wił przy mnie gło­śno,<br />
tak mi było, jak­by róża<br />
przez otwar­te wpa­dła okno.</p>
<p>Dziś, kie­dy je­ste­śmy ra­zem,<br />
od­wró­ci­łam twarz ku ścia­nie.<br />
Róża? Jak wy­glą­da róża?<br />
Czy to kwiat? A może ka­mień?</p>
<p>Cze­mu ty się, zła go­dzi­no,<br />
z nie­po­trzeb­nym mie­szasz lę­kiem?<br />
Je­steś &#8211; a więc mu­sisz mi­nąć.<br />
Mi­niesz &#8211; a więc to jest pięk­ne.</p>
<p>Uśmiech­nię­ci, współ­o­bję­ci<br />
spró­bu­je­my szu­kać zgo­dy,<br />
choć róż­ni­my się od sie­bie<br />
jak dwie kro­ple czy­stej wody.</p>
<hr />
<h4>Akrobata</h4>
<p>Z trapezu na<br />
trapez, w ciszy po<br />
po nagle zmilkłym werblu, przez<br />
przez zaskoczone powietrze, szybszy niż<br />
niż ciężar ciała, które znów<br />
znów nie zdążyło spaść.</p>
<p>Sam. Albo jeszcze mniej niż sam,<br />
mniej, bo ułomny, bo mu brak<br />
brak skrzydeł, brak mu bardzo,<br />
brak, który go zmusza<br />
do wstydliwych przefrunięć na nieupierzonej<br />
już tylko nagiej uwadze.</p>
<p>Mozolnie lekko,<br />
z cierpliwą zwinnością,<br />
w wyrachowanym natchnieniu. Czy widzisz<br />
jak on się czai do lotu, czy wiesz<br />
jak on spiskuje od głowy do stóp<br />
przeciw takiemu jakim jest, czy wiesz, czy widzisz<br />
jak chytrze się przez dawny kształt przewleka i<br />
żeby pochwycić w garść rozkołysany świat<br />
nowo zrodzone z siebie wyciąga ramiona –</p>
<p>piękniejsze ponad wszystko w jednej tej<br />
w tej jednej, która zresztą już minęła, chwili.</p>
<hr />
<h4>Album</h4>
<p>Nikt w rodzinie nie umarł z miłości.<br />
Co tam było to było, ale nic dla mitu.<br />
Romeowie gruźlicy? Julie dyfrerytu?<br />
Niektórzy wręcz dożyli zgrzybiałej starości.<br />
Żadnej ofiary braku odpowiedzi<br />
na list pokropiony łzami!<br />
Zawsze w końcu zjawiali się sąsiedzi<br />
z różami i binokularami.<br />
Żadnego zaduszenia w stylowej szafie,<br />
kiedy to raptem wraca mąż kochanki!<br />
Nikomu te sznurówki, mantylki firanki, falbanki<br />
nie przeszkodziły wejść na fotografię.<br />
I nigdy w duszy piekielnego Boscha!<br />
I nigdy z pistoletem do ogrodu!<br />
(Konali z kulą w czaszce, ale z innego powodu<br />
i na polowych noszach)<br />
Nawet ta, z ekstatycznym kokiem<br />
i oczami podkutymi jak po balu,<br />
odpłynęła wielkim krwotokiem<br />
nie do ciebie, danserze, i nie z żalu.<br />
Może ktoś, dawniej, przed dagerotypem &#8211;<br />
ale z tych, co w albumie, nikt, o ile wiem.<br />
Rozśmieszały się smutki, leciał dzień za dniem,<br />
a oni, pocieszeni, znikali na grypę.</p>
<hr />
<p>Utopia</p>
<p>Wy­spa, na któ­rej wszyst­ko się wy­ja­śnia.<br />
Tu moż­na sta­nąć na grun­cie do­wo­dów.</p>
<p>Nie ma dróg in­nych oprócz dro­gi doj­ścia.<br />
Krza­ki aż ugi­na­ją się od od­po­wie­dzi.</p>
<p>Ro­śnie tu drze­wo Słusz­ne­go Do­my­słu<br />
o roz­wi­kła­nych od­wiecz­nie ga­łę­ziach.</p>
<p>Olśnie­waj­ś­co pro­ste drze­wo Zro­zu­mie­nia<br />
przy źró­dle, co się zwie Ach Więc To Tak.</p>
<p>Im da­lej w las, tym sze­rzej się otwie­ra<br />
Do­li­na Oczy­wis­to­ści.</p>
<p>Je­śli ja­kieś zwąt­pie­nie, to wiatr je roz­wie­wa.</p>
<p>Echo bez wy­wo­ła­nia głos za­bie­ra<br />
i wy­ja­śnia ocho­czo ta­jem­ni­ce świa­tów.</p>
<p>W pra­wo ja­ski­nia, w któ­rej leży sens.</p>
<p>W lewo je­zio­ro Głę­bo­kie­go Prze­ko­na­nia.<br />
Z dna od­ry­wa się praw­da i lek­ko na wierzch wy­pły­wa.</p>
<p>Gó­ru­je nad do­li­ną Pew­ność Nie­wzru­szo­na.<br />
Ze szczy­tu jej roz­ta­cza się isto­ta rze­czy.</p>
<p>Mimo po­wa­bów wy­spa jest bez­lud­na,<br />
a wi­docz­ne po brze­gach drob­ne śla­dy stóp<br />
bez wy­jąt­ku zwró­co­ne są w kie­run­ku mo­rza.</p>
<p>Jak gdy­by tyl­ko od­cho­dzo­no stąd<br />
i bez­pow­rot­nie za­nu­rza­no się w to­pie­li.</p>
<p>W ży­ciu nie do po­ję­cia.</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/najlepsze-wiersze-cytaty-wislawa-szymborska/">Najlepsze wiersze, cytaty — Wisława Szymborska</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/najlepsze-wiersze-cytaty-wislawa-szymborska/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najlepsze wiersze, cytaty — Jan Twardowski</title>
		<link>https://zufi.pl/najlepsze-wiersze-cytaty-jan-twardowski/</link>
					<comments>https://zufi.pl/najlepsze-wiersze-cytaty-jan-twardowski/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Nov 2019 18:17:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[jan twardowski]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[poezja]]></category>
		<category><![CDATA[rozpacz]]></category>
		<category><![CDATA[wiersz]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1278</guid>

					<description><![CDATA[<p>W tym miejscu znajdują się wszystkie wiersze Jana Twardowskiego, które wywarły na mnie wrażenie. Zbiór jest systematycznie uzupełniany. Gdybyś miał/a jakieś sugestie lub wątpliwości, co do źródeł lub treści, lub&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/najlepsze-wiersze-cytaty-jan-twardowski/">Najlepsze wiersze, cytaty — Jan Twardowski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;">W tym miejscu znajdują się wszystkie wiersze Jana Twardowskiego, które wywarły na mnie wrażenie. Zbiór jest systematycznie uzupełniany. Gdybyś miał/a jakieś sugestie lub wątpliwości, co do źródeł lub treści, lub chciał/a się podzielić swoimi spostrzeżeniami, zapraszam do kontaktu ze mną lub dyskusji.</p>
<h4></h4>
<p style="text-align: center;">…………</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4 style="text-align: left;">Oda do rozpaczy Jan Twardowski</h4>
<p style="text-align: left;">Bied­na roz­pa­czy<br />
uczci­wy po­two­rze<br />
strasz­nie ci tu do­ku­cza­ją<br />
mo­ra­li­ści pod­sta­wia­ją nogę<br />
asce­ci ko­pią<br />
le­ka­rze prze­pi­su­ją prosz­ki ze­byś so­bie po­szła<br />
na­zy­wa­ją cię grze­chem<br />
a prze­cież bez cie­bie<br />
był­bym sta­le uśmiech­nię­ty jak pro­się w deszcz<br />
wpa­dał­bym w cie­lę­cy za­chwyt<br />
nie­ludz­ki<br />
okrop­ny jak sztu­ka bez czło­wie­ka<br />
nie­do­ro­sły przed śmier­cią<br />
sam obok sie­bie.</p>
<hr />
<h4 style="text-align: left;">Dzię­ku­ję Ci po pro­stu za to, że je­steś</h4>
<p>Dzię­ku­ję Ci po pro­stu za to, że je­steś<br />
za to, że nie mie­ścisz się w na­szej gło­wie, któ­ra jest za lo­gicz­na<br />
za to, że nie spo­sób Cię ogar­nąć ser­cem, któ­re jest za ner­wo­we<br />
za to, że je­steś tak bli­ski i da­le­ki, że we wszyst­kim inny<br />
za to, że je­steś od­na­le­zio­ny i nie od­na­le­zio­ny jesz­cze<br />
że ucie­ka­my od Cie­bie do Cie­bie<br />
za to, że nie czy­ni­my ni­cze­go dla Cie­bie, ale wszyst­ko dzię­ki To­bie<br />
Za to, że to, cze­go po­jąć nie mogę, nie jest ni­g­dy złu­dze­niem<br />
za to, że mil­czysz. Tyl­ko my &#8211; oczy­ta­ni anal­fa­be­ci chla­pie­my ję­zy­kiem.</p>
<hr />
<h4>Za­ufa­łem dro­dze</h4>
<p>Za­ufa­łem dro­dze<br />
wą­skiej<br />
ta­kiej na łep na szy­ję<br />
z dziu­ra­mi po ko­la­na<br />
ta­kiej nie w porę jak w li­sto­pa­dzie spóź­nio­ne bu­ra­ki<br />
i wy­sze­dłem na łąkę sta­ła świę­ta Agniesz­ka<br />
&#8211; Na­resz­cie &#8211; po­wie­dzia­ła<br />
&#8211; Mar­twi­łam się już<br />
że po­sze­dłeś ina­czej<br />
pro­ściej<br />
po as­fal­cie<br />
au­to­stra­dą do nie­ba &#8211; z na­gro­dą od mi­ni­stra<br />
i że cię dia­bli wzię­li.</p>
<hr />
<h4>Jeśli miłość</h4>
<p>naj­pierw nie chcie­li uwie­rzyć<br />
więc mó­wi­li do sie­bie<br />
że ich mi­łość za wiel­ka<br />
nie­ob­ję­ta jak li­ście<br />
za wy­so­kie za bli­skie<br />
po­tem że to nie­praw­da<br />
prze­cież tak jest ze wszyst­kim</p>
<p>lecz Ty co znasz pta­ki po ko­lei<br />
i buki zło­te<br />
wiesz że je­śli mi­łość to tak jak wiecz­ność<br />
bez przed i po­tem.<del></del></p>
<hr />
<h4>Aby się stało</h4>
<p>Gwiaz­dy by ciem­niej było<br />
smu­tek by sta­le drep­tał<br />
oczy po pro­stu by ko­chać<br />
choć z za­mknię­ty­mi ocza­mi</p>
<p>wia­ra by cza­sem nie wie­rzyć<br />
roz­pacz by wię­cej wie­dzieć<br />
i jesz­cze ból by nie my­śleć<br />
tyl­ko z in­ny­mi prze­trwać</p>
<p>ko­niec by ni­g­dy nie koń­czyć<br />
czas by utra­cić bli­skich<br />
łzy by cho­dzi­ły pa­ra­mi<br />
śmierć aby wszyst­ko się sta­ło<br />
po­mię­dzy świa­tem a nami.</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/najlepsze-wiersze-cytaty-jan-twardowski/">Najlepsze wiersze, cytaty — Jan Twardowski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/najlepsze-wiersze-cytaty-jan-twardowski/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
