<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>reportaż &#8211; Zufi.pl</title>
	<atom:link href="https://zufi.pl/tag/reportaz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zufi.pl/tag/reportaz/</link>
	<description>Z pasji do książek, z miłości do życia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 Mar 2020 14:58:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://zufi.pl/wp-content/uploads/2023/03/logo-zufipl-300x300-1-150x150.png</url>
	<title>reportaż &#8211; Zufi.pl</title>
	<link>https://zufi.pl/tag/reportaz/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka</title>
		<link>https://zufi.pl/byl-sobie-chlopczyk-ewa-winnicka/</link>
					<comments>https://zufi.pl/byl-sobie-chlopczyk-ewa-winnicka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Nov 2019 21:36:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego]]></category>
		<category><![CDATA[dramat]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[polski autor]]></category>
		<category><![CDATA[prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[relacje rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1230</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ciężko słowom nadać sens Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka. Dwa dni się zastanawiałam, co napisać o tej książce i w zasadzie stanęło na tym, że dalej nie jestem pewna. Jeśli&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/byl-sobie-chlopczyk-ewa-winnicka/">Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: left;">Ciężko słowom nadać sens</h4>
<p style="text-align: left;">Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka.<br />
Dwa dni się zastanawiałam, co napisać o tej książce i w zasadzie stanęło na tym, że dalej nie jestem pewna.<br />
Jeśli miałabym się rozpisać na temat tego, co czułam, kiedy sytuacja miała miejsce i co czuję dzisiaj, musiałabym się bardzo mocno uzewnętrznić, a tego chyba raczej bym nie chciała robić.<br />
Zdarzenia, które zbiegły się z historią Szymusia z Będzina, tj.: katastrofa samolotu polskiej delegatury w Smoleńsku oraz zabójstwo kolejnego dziecka — &#8222;małej Madzi&#8221;, odbierałam jako coś niewyobrażalnego. Ciężko mi nawet opisać słowami, co tak naprawdę wtedy czułam.<br />
Z biegiem czasu szok niestety nie minął, ponieważ zbrodnie dokonywane na dzieciach są jednymi z najgorszych. Od momentu, kiedy &#8222;dorobiłam się&#8221; swoich własnych, za każdym jednym razem roztrząsam wszystko wewnętrznie bardzo długo.</p>
<h4 style="text-align: left;">Dlaczego?</h4>
<p style="text-align: left;">To, w jakich męczarniach konało to dziecko, znieczulica rodziców na jego cierpienie oraz ostatecznie ich wyrachowanie po jego śmierci, przekracza moje wszelkie wyobrażenia. Nie pojmuję, jak można być tak podłym. Znęcać się nad małym człowieczkiem, który tak naprawdę jest kwintesencją naszego istnienia, jako rodziców. Dzieckiem zależnym pod każdym względem od nas — dorosłych. Istotą, która nie rzadko, mimo wad, kocha nas tak mocno, że chyba bardziej się nie da. Szkrabem, który pierwszym swoim uśmiechem, słowem, kroczkiem powala nas na kolana. Potomkiem, który obejmuje nas swoimi małymi rączkami i szepce do uszka — &#8222;Kocham&#8221;&#8230;<br />
Jak można być takim potworem, no jak!?<br />
Próbować kur** z tym żyć, usprawiedliwiać się, czy też szukać winnych w otoczeniu? Szukać pomocy/porady u innych dzieciobójców?<br />
Tak, dobrze czytacie — matka Szymusia szukała pocieszenia i porad u mamusiowej celebrytki  — matki &#8222;małej Madzi&#8221;. Niestety tak się złożyło, że obie przebywały w tym samym areszcie. Moja głowa nie jest w stanie tego pojąć.</p>
<p style="text-align: left;">Przepraszam, miało nie być wywlekania siebie, ale to bardzo trudne. Najgorsze jest to, że to ONI dokonali tej strasznej zbrodni, a ja muszę z tym żyć dalej, wiedząc, co zrobili. Rodzice chłopca, w tym roku, po apelacji prokuratory zostali skazani prawomocnym wyrokiem sądu na 15 lat — ojciec i 13 lat — matka, co daje nam na dzień dzisiejszy jeszcze zaledwie 7 lat dla matki i 9 dla ojca.</p>
<p style="text-align: left;">Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka to książka warta każdej sekundy z nią spędzonej. O tym, czy odważycie się za nią sięgnąć, musicie odpowiedzieć sobie sami.</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div id="buybox-ukdj" class="bb-widget" data-bb-id="9552" data-bb-oid="29534983"></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/byl-sobie-chlopczyk-ewa-winnicka/">Był sobie chłopczyk Ewa Winnicka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/byl-sobie-chlopczyk-ewa-winnicka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Azyl Diane Ackerman</title>
		<link>https://zufi.pl/azyl-diane-ackerman/</link>
					<comments>https://zufi.pl/azyl-diane-ackerman/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Oct 2019 12:48:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[II Wojna Światowa]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[relacje rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=1160</guid>

					<description><![CDATA[<p>Azyl Diane Ackerman jako literatura faktu Czy książkę Diane Ackerman Azyl można zaliczyć do literatury faktu? Owszem, moim zdaniem tak, pomimo fabularyzowanych wątków. Wiele razy w ciągu czytania powieści starałam&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/azyl-diane-ackerman/">Azyl Diane Ackerman</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: left;">Azyl Diane Ackerman jako literatura faktu</h4>
<p style="text-align: left;">Czy książkę Diane Ackerman Azyl można zaliczyć do literatury faktu? Owszem, moim zdaniem tak, pomimo fabularyzowanych wątków.<br />
Wiele razy w ciągu czytania powieści starałam się was zachęcić do zapoznania się z książką. Dlatego potraktujcie to proszę, jako podsumowanie wszystkich słów jakie dotychczas zdołałam wypowiedzieć na jej temat.<br />
Jako główny czynnik, dla którego zakwalifikowałabym Azyl jako literaturę faktu, jest przyzwoita praca autorki jaką wykonała podczas przygotowań przed utworzeniem powieści. Otóż Diane Ackerman bardzo solidnie zapoznała się dziejami Polski (zwyczaje, historia, wierzenia) zanim przystąpiła do pisania.<br />
Na potwierdzenie swoich słów i wniosków jakie wyciągała, mnóstwo z jej opisów zawiera odpowiednie cytaty z dzienników Żabińskich — w szczególności Antoniny.</p>
<h4 style="text-align: left;">Brzydota, jako piękno inaczej</h4>
<p style="text-align: left;">Autorka słynie ze swoich obszernych opisów. Nie inaczej wygląda to w przypadku Azylu. Długie, momentami męczące opisy wyczerpujące temat do cna, niczym jak wielokrotnie wyżynana z nadmiaru wody szmata. Opisy piękne, ale zarazem brzydkie, ociekające brudem — zdecydowanie zapadające w pamięci. Niewielu autorów posiada umiejętność pisania o potwornościach jednocześnie wydobywając z nich nadzwyczajny przekaz.</p>
<p><a href="https://zufi.pl/wp-content/uploads/2019/10/azyl-bombardowanie-zoo.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone wp-image-1161 " src="https://zufi.pl/wp-content/uploads/2019/10/azyl-bombardowanie-zoo-201x300.jpg" alt="" width="392" height="585" srcset="https://zufi.pl/wp-content/uploads/2019/10/azyl-bombardowanie-zoo-201x300.jpg 201w, https://zufi.pl/wp-content/uploads/2019/10/azyl-bombardowanie-zoo-768x1149.jpg 768w, https://zufi.pl/wp-content/uploads/2019/10/azyl-bombardowanie-zoo.jpg 1296w" sizes="(max-width: 392px) 100vw, 392px" /></a></p>
<h4 style="text-align: left;">Warszawskie Zoo — schronieniem dla naznaczonych śmiercią</h4>
<p style="text-align: left;">Antonina i Jan Żabińscy — rodzice Rysia i małej Teresy. Przez okres okupacji Polski przez nazistów narażali swoje życie dla ratowania innych.</p>
<p style="text-align: left;">Piękna i momentami wzruszająca opowieść życia dyrektora Warszawskiego Zoo i jego rodziny podczas II Wojny Światowej.<br />
Trud życia, chęć przetrwania, codzienny strach przed śmiercią, to tylko nie liczne zmagania z jakimi musieli się mierzyć ludzie podczas wojny. Rodzina Żabińskich wspaniale odnalazła się w roli &#8222;przemytników&#8221; żydowskich rodzin z Getta Warszawskiego. Cudownie potrafili wykorzystać swoje stanowisko do celów sabotażowych. Przez wiele miesięcy, nawet lat, utrzymywali pod swoim dachem przyjaciół skazanych na śmierć. Nabyta umiejętność tuszowania oraz dostosowywania się do warunków, pozwoliła im uratować mnóstwo ludzkich żyć.<br />
Przypłacili tym swoim zdrowiem psychicznym i fizycznym, ale dla nich nie miało to najmniejszego znaczenia, ponieważ jak sam Jan powiedział — &#8222;robiliśmy co trzeba&#8221;.</p>
<p style="text-align: left;">Żabińscy byli odpowiednimi osobami na odpowiednim stanowisku. &#8222;Możemy człowieka ocenić po tym, jak traktuje zwierzęta&#8221;. Ich miłość i szacunek do zwierząt idealnie przekłada się na miłość do bliźniego. Czasem zwyczajny fart, momentami jednak zimna krew uchowały ich przed utratą życia.</p>
<h4 style="text-align: left;">Podsumowanie</h4>
<p style="text-align: left;">Jest to książka, z którą, uważam, każdy powinien się zapoznać. To nie tylko historia życia Żabińskich, to również okrutny obraz zmagań wszystkich żyjących istnień podczas wojny. Rozumiem, że powieść nie wszystkim jednak przypadnie do gustu ze względu na obszerne opisy autorki. Moim jednak zdaniem, gdyby nie one, obraz wojny nie byłby tak namacalny i nie mielibyśmy możliwości przeżywania z bohaterami ich niepewnej codzienności.</p>
<p style="text-align: left;">Jako ciekawostka dodam, że film nakręcony na podstawie książki posiada urok, zachwyca swoim pięknem, ale jednak w niewielkim stopniu przedstawia prawdziwe życie rodziny Żabińskich.<br />
Więcej na temat samego filmu i wrażeń na jego temat, znajdziecie w innym moim wpisie: <a href="https://zufi.pl/the-zookeepers-wife-azyl/"><strong>The Zookeeper’s wife, polskie tłumaczenie Azyl</strong>.</a></p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div id="buybox-ukaz" class="bb-widget" data-bb-id="9552" data-bb-oid="15295563"></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/azyl-diane-ackerman/">Azyl Diane Ackerman</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/azyl-diane-ackerman/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polska odwraca oczy Justyna Kopińska</title>
		<link>https://zufi.pl/polska-odwraca-oczy-justyna-kopinska/</link>
					<comments>https://zufi.pl/polska-odwraca-oczy-justyna-kopinska/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Jun 2019 17:20:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[relacje rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=726</guid>

					<description><![CDATA[<p>Polska odwraca oczy, czy jest w tym coś dziwnego? Cóż miałabym więcej napisać od innych, którzy swoimi przemyśleniami się z nami już zdążyli podzielić. Kopińska ma dość lekkie pióro, dlatego&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/polska-odwraca-oczy-justyna-kopinska/">Polska odwraca oczy Justyna Kopińska</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: left;">Polska odwraca oczy, czy jest w tym coś dziwnego?</h3>
<p style="text-align: left;">Cóż miałabym więcej napisać od innych, którzy swoimi przemyśleniami się z nami już zdążyli podzielić.<br />
Kopińska ma dość lekkie pióro, dlatego też szybko i &#8222;przyjemnie&#8221; się czyta jej reportaże. Książka składa się z kilku opowieści, każda inna, każda równie dramatyczna, ponieważ nie miałabym odwagi ich wartościować. Nie mogę również ukrywać, że trzy historie szczególnie przykuły moją uwagę.</p>
<h4 style="text-align: left;">Historia nr 1</h4>
<p style="text-align: left;">Pierwsza z nich to historia żony Trynkiewicza. Według analiz psychologicznych, jest ON osobą bardzo inteligentną, oczytaną, uzdolnioną artystycznie: malującą pejzaże, piszącą wiersze oraz opowiadania. Żona Trynkiewicza, natomiast, jest osobą&#8230;, ciężko właściwie mi ją określić. W mojej opinii, powinna zostać poddana badaniom psychologicznym i nie dlatego, że jest zafascynowana własnym mężem, bo jakoś tak bywa, że człowiek czasem jest ciekaw tego, co drugiemu siedzi w głowie. W jej opinii, ci zamordowani chłopcy, byli sami sobie winni, gdyż jak twierdzi, ona sama też była ofiarą gwałtu i ma świadomość tego, iż to była tylko i wyłącznie jej wina. Miejscem ich podróży poślubnej będzie las w Piotrkowie Trybunalskim- tam, gdzie dokonano mordu. Żona Trynkiewicza nie zauważa w tym niczego złego, będzie to jedynie powrót do jego dzieciństwa.</p>
<h4 style="text-align: left;">Historia nr 2</h4>
<p style="text-align: left;">Kolejna historia opowiada o perfidnych i wyrachowanych poczynaniach policji i prokuratury w przypadku zgwałconej kobiety.<br />
Aleksandra, tłumacz językowy, podczas wyjazdu służbowego zostaje molestowana przez jednego mężczyznę oraz dwukrotnie zgwałcona przez kolejnego. To co dzieję się później przechodzi moje najśmielsze oczekiwania. Jednym z argumentów prokuratury jest:</p>
<blockquote><p>Musimy też brać pod uwagę, że zachowanie mężczyzn po alkoholu nie jest w pełni świadome.</p></blockquote>
<p style="text-align: left;">Mogę się jedynie domyślać, iż wymiar sprawiedliwości musi dokonać analizy, zakwalifikować daną zbrodnię zanim postawi zarzuty i zapewne każdy szczegół ma znaczenie. Jednak w mojej opinii takie stwierdzenia, jak wyżej, nigdy nie powinny mieć miejsca, w taki sposób można by tłumaczyć każdą zbrodnie pod wpływem.</p>
<h4 style="text-align: left;">Historia nr 3</h4>
<p style="text-align: left;">Ostatnią historia wywołała u mnie wyjątkowy smutek, ponieważ dotyczyła, większości znanej, siostry Bernadetty z ośrodka wychowawczego Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek w Zabrzu i tego, jak potwornie traktowała swoich wychowanków. Ten rozdział mojego wywodu pozostawiam póki co otwarty, ponieważ jestem w trakcie reportażu &#8222;Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?&#8221;</p>
<p style="text-align: left;">Zanim zabrałam się za &#8222;Czy Bóg wybaczy&#8230;?&#8221;, aby lepiej poznać życie kobiet żyjących w zakonach, podążyłam za radą koleżanki i zapoznałam się z książką Marty Abramowicz &#8222;Zakonnice odchodzą po cichu&#8221;. Niestety nie mogę ukrywać, że wynudziłam się przy niej strasznie, ale faktycznie coś niecoś się dowiedziałam.</p>
<p style="text-align: left;">Reasumując, pozycję mogę z czystym sumieniem polecić. Nie znajdziecie w niej żadnej analizy, czy też oceny jako takiej samej autorki, jedynie w niektórych pytaniach można wyczuć jej stanowisko i podejście do tematu.</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div id="buybox-8n2x" class="bb-widget" data-bb-id="9552" data-bb-oid="92458432"></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/polska-odwraca-oczy-justyna-kopinska/">Polska odwraca oczy Justyna Kopińska</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/polska-odwraca-oczy-justyna-kopinska/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wojciech Tochman Dzisiaj narysujemy śmierć</title>
		<link>https://zufi.pl/wojciech-tochman-dzisiaj-narysujemy-smierc/</link>
					<comments>https://zufi.pl/wojciech-tochman-dzisiaj-narysujemy-smierc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Jun 2019 12:18:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[eksterminacja]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[ludobójstwo]]></category>
		<category><![CDATA[polski autor]]></category>
		<category><![CDATA[prawdziwa historia]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja książki]]></category>
		<category><![CDATA[relacje rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Rwanda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zufi.pl/?p=716</guid>

					<description><![CDATA[<p>Eksterminacja ludności. 7 kwietnia 94 roku Rwanda, piekło na Ziemi. Bo jak inaczej można nazwać to, co się wydarzyło w środkowowschodniej Afryce, gdzie już od wielu miesięcy przed tą datą&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/wojciech-tochman-dzisiaj-narysujemy-smierc/">Wojciech Tochman Dzisiaj narysujemy śmierć</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: left;">Eksterminacja ludności.</h4>
<p style="text-align: left;">7 kwietnia 94 roku Rwanda, piekło na Ziemi. Bo jak inaczej można nazwać to, co się wydarzyło w środkowowschodniej Afryce, gdzie już od wielu miesięcy przed tą datą dokonywano zbrodni na ludności. Takiej małej, symbolicznej. Takiej, która pozwalała odczuć oddech na plecach oraz udowodnić tym innym, gorszym, że ich życie jest niewiele warte. W książce panuje chaos, totalny rozpizdziel, zupełnie, jak w mojej głowie. Po pierwszych kilku zdaniach wyłam, jak bóbr, na przemian zadając sobie pytania, co tam się stało i dlaczego, kto na to pozwolił. Dlaczego Świat wiedział i nikt nic nie zrobił w kierunku powstrzymania bestialskiego mordu? Był krzyk, niewyobrażalny krzyk, teraz jest cisza, równie mrożąca krew w żyłach.</p>
<h4 style="text-align: left;">Szybki zarys.</h4>
<p style="text-align: left;">Historia jest dość łatwa i prosta w zrozumieniu, kto i dlaczego mordował, niezrozumiałe są jedynie motywy, dla których ci ludzie to czynili. Dawne czasy, trzy plemiona, jedno Tutsi, określani mianem panów, wysocy, szczupli o dobrych rysach twarzy i pięknym kolorze skóry, niczym bogowie egipscy. Hutu, ci mniej piękni, ale równie ważni, pełnili rolę pomocników swych panów, doglądali zwierząt oraz uprawiali ziemię i w końcu Twa- pigmeje, parobkowie, służący. Z pewnych względów można powiedzieć, iż tworzyli jedno wspólne społeczeństwo podzielone na klasy. Zazwyczaj dobierali się w pary między swoimi, ale z biegiem czasu częściej można było spotkać mieszane małżeństwa, gdyż po wielu latach zacierała się granica między krajanami. Prowadzili normalne życie, na miarę swoich możliwości radzili sobie jak mogli, kiedy wymagała tego sytuacja, wspólnie walczyli o niepodległość swojego terenu. Jak we wszystkich państwach, miastach, wsiach, mniejszych, czy większych społeczeństwach zachodziły zmiany, zmiany wprowadzane za sprawą białych ludzi.</p>
<h4 style="text-align: left;">Coś Europo najlepszego uczyniła?</h4>
<p style="text-align: left;">W pewnym momencie swego istnienia Rwanda stała się kolonią niemiecką, gdzie już wtedy rasa panów została mianowana tymi lepszymi, bo przecież ktoś tak inny, musi być kimś, a nie jakimś zwykłym &#8222;czarnuchem&#8221;. Wraz z Niemcami przyszedł Kościół katolicki- księża wprowadzili naukę pisma, uczyli uprawiać ziemię oraz kształcili cieśli, murarzy, kamieniarzy etc. Budowali nie tylko kościoły, ale szkoły i szpitale. Po pierwszej wojnie światowej Rwanda przeszła pod panowanie Belgów, którzy swoim postępowaniem w znacznym stopniu przyczynili się do podziału ludności w kraju. Z biegiem lat sytuacja ulegała ciągłemu pogorszeniu, aż w końcu</p>
<blockquote><p>kraj tysiąca wzgórz i miliona uśmiechów zamienił się nagle w kraj miliona śmierdzących trupów.</p></blockquote>
<h4 style="text-align: left;">Ból, strach, żal — emocjonalna tortura.</h4>
<p style="text-align: left;">To, co ten reportaż ze mną zrobił, nie umiem opisać słowami. To jest tak straszna i okrutna historia, która nie kończy się na końcowej stronie książki, ona cały czas trwa, do dziś i nigdy nie zginie. Przeraża mnie to o tyle, że nawet w tej chwili dochodzi do ludobójstwa, chociażby w Republice Południowej Afryki, gdzie biali ludzie z powodów przede wszystkim rasowych są poddawani eksterminacji. Ludzie odpowiedzialni za te zbrodnie nawołują się w social mediach, do których i my mamy dostęp, i ponownie- wszyscy patrzą, ale nie widzą, czy oby na pewno (?). Koszmar.</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-widget.min.js" async=""></script></p>
<div id="buybox-00l7" class="bb-widget" data-bb-id="9552" data-bb-oid="36970565"></div>
<p>Artykuł <a href="https://zufi.pl/wojciech-tochman-dzisiaj-narysujemy-smierc/">Wojciech Tochman Dzisiaj narysujemy śmierć</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zufi.pl">Zufi.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zufi.pl/wojciech-tochman-dzisiaj-narysujemy-smierc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
