Cierpliwość diabła Maxime Chattam

Kilka dni temu dzieliłam się z wami moimi wrażeniami po pierwszej części cyklu o Ludivine Vancker — Plugawy Spisek. W opinii nie zdradziłam treści książki, żeby nikomu nie psuć zabawy w odkrywaniu zbrodni i osób odpowiedzialnych za nie. W tym przypadku, również nie chciałabym zdradzić za wiele. Uważam, że książki zostały świetnie napisane i żal byłoby marnować tak niesamowitą historię. Postaram się jednak zachęcić was do zapoznania się z twórczością Chattama, o ile jeszcze nie mieliście okazji jej poznać.

Na wstępie, duże WOW.

Podczas czytania ponownie zdarzyło mi się wywracać kilka razy oczami. Nie wszystko było, takie, jak być powinno. Według mojej opinii pani Vancker — żandarm prowadząca sprawę — powinna zarobić zdrowego pstryczka w nos za swoją nieodpowiedzialność i lekkomyślność. Ale, uwierzcie mi, to naprawdę nic wielkiego w porównaniu z tym, co autor prezentuje w książce.

Zacznę od tego, iż Cierpliwość diabła, jako kolejna część, wypada zdecydowanie lepiej, jak w przypadku Plugawego spisku.
Mamy tutaj to, co lubię: ludzi chorych psychicznie, diabły, demony — przede wszystkim te nasze, wewnętrzne, które przy lekkiej manipulacji potrafią wydobyć z nas najstraszliwsze żądze, pragnienia i zamienić je w zgniliznę otaczającego nas świata.
Również i tym razem nie obyło się bez drastycznych, zatrważających, wręcz obrzydliwych momentów, ponownego obdzierania ze skóry, przemyśleń psycholi dotyczących przyjemności z zabijania małych dzieci — im okrutniej, tym lepiej oraz wiele innych, do których człowiek jako najwyżej postawione zwierzę w hierarchii jest zdolne.

Motyw diabła, demona siejącego spustoszenie, potrafiącego wejść tak głęboko w zakamarki naszego umysłu, zasiać ziarno nienawiści i cierpliwie czekać aż wykiełkuje, jest dodatkowym i najlepszym według mnie motywem powieści.

Zło przemawia przeze mnie 😉

Mam nadzieję, że udało mi się zasiać ziarno ciekawości i dzięki temu dacie szansę autorowi. Osobiście, polecam, bardzo!
Nie zapomnijcie również o kolejnej części, która już niebawem pojawi się za sprawą Wydawnictwa Sonia Draga.

1 komentarzy
0 likes


1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Wątki w komentarzach
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
1 Autor
Efka Poprzedni autorzy
  Subskrybować  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Efka
Gość

Zaciekawaiła mnie ta recenzja. Lubię czytac , więc pewnie za jakis czas po nia siegnę

Poprzedni wpis: Plugawy spisek Maxime ChattamKolejny post: Złomiarz Paolo Bacigalupi

Podobne wpisy