Wybór M. Natalia Nowak — Lewandowska

Bezwzględna rzeczywistość

Michalina, wracając wieczorem z pracy zostaje napadnięta przez trzech mężczyzn. Brutalnie zgwałcona, pobita, pozbawiona wszelkiej godności i nietykalności cielesnej, zostaje porzucona nieopodal domu, w którym mieszka.

Koszmar dziewczyny rozpoczyna się wiele lat wcześniej, kiedy to własna matka stara się wywrzeć siłą na Michalinie swoje zdanie. Jedyne oparcie, jakie posiada, to dziadkowie i przyjaciółka Basia. Z czasem i ten względnie poukładany świat ulega zniszczeniu. Dziadkowie umierają i Miszka zostaje sama bez żadnego wsparcia ze strony rodziny.
Podczas jednych z zajęć na uczelni poznaje Igora, który niedługo później zostaje jej mężem. Miłość kwietnie, taka piękna, bajkowa.
Wszystko ulega ponownemu zniszczeniu, kiedy na drodze dziewczyny stają pijani mężczyźni i odbierają Michalinie to, co najcenniejsze dla kobiety.

Wyobrażenia to za mało

Czytając tę książkę miałam moment utożsamienia się z nieszczęściem Misi. Było to dość nietypowe i zarazem okrutne doświadczenie. Tak, zdecydowanie, opis rozmiaru tragedii posiada nacechowania emocjonalne. Koszmar związany z gwałtem, obrzydzenie do siebie samej i otaczającego świata stają się tak namacalne, że aż realne. Dlatego też słowa takie jak potworne, okrutne, obrzydliwe doświadczenie są jak najbardziej na miejscu.
Ciężar zdarzeń jest niesamowicie przytłaczający dla Michaliny i jej bliskich. Nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie, co czuje. Natomiast ona sama nie chce myśleć, co przechodzą jej najbliżsi. Strach i ciągłe powroty do zdarzenia, zjadają ją wręcz od środka. Czuje się wyzuta z wszelkich pozytywnych emocji, miłości, chęci to dalszego życia. Trwa nieustannie w koszmarze, zamknięta przed całym światem, który nie jest i nigdy nie będzie w stanie zrozumieć jej potwornego bólu fizycznego i psychicznego.

Ciężko mi oceniać samą historię, mogę jedynie napisać, iż styl autorki jest dość lekki i płynny. Myślę sobie, że każdy z nas, wewnętrznie, powinien rozprawić się z tym, co spotkało tę dziewczynę. Należałoby się przyjrzeć temu, przede wszystkim ze względu na fakt, że w przypadku gwałtów, wykrywalność zwyrodnialców i kary nadal są zbyt niskie. Fizyczne rany z reguły goją się bardzo szybko, psychicznych nie jest w stanie uleczyć nikt.

6 komentarzy
0 likes


6
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
4 Wątki w komentarzach
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
3 Autor
Zufi.plPaulina Strzyga - PoukładanaMałgorzata Brodzik Poprzedni autorzy
  Subskrybować  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Małgorzata Brodzik
Gość
Małgorzata Brodzik

Tak właśnie sądziłam, że będzie to trudna książka, ale wiem, że muszę ją przeczytać. Dzięki za tak świetną recenzję.

Zufi.pl
Gość
Zufi.pl

Dziękuję Gosiu, i polecam bardzo 🙂

Paulina Strzyga - Poukładana
Gość

Jestem ciekawa w jaki sposób dobierasz tytuły? Ktoś Ci poleca książki czy znajdujesz je całkowicie przypadkowo, sięgając np. z półki w bibliotece? Pytam, bo temat, który porusza ta książka jest trudny i to zaskakujące, że na nią trafiłaś.

Zufi.pl
Gość
Zufi.pl

Ciekawe pytanie, szczerze mówiąc. Książki dobieram wedle własnego upodobania. Z reguły posiłkuję się opisami na książkach oraz opiniami innych. Nie raz i nie dwa jednak, zgubne okazywało się ufanie samemu opisowi, czy też opieranie swojego wyboru na opinii kogoś, kto już przeczytał daną powieść. Dlatego często zdaję się na intuicję. W przypadku tej konkretnej książki , wyboru dokonałam za sprawą koleżanki i chęci poznania twórczości polskich autorek. Dużo czytam, ale nigdy nie było mi z nimi po drodze — obecnie nadrabiam zaległości.

Paulina Strzyga - Poukładana
Gość

Tak sobie luźno myślę, że takie rzeczy najlepiej testować. W sensie sprawdzić jaka książka sprawdziła się koleżance, zobaczyć czy nam też się spodobała i w ten sposób ocenić czy jej gust nam pasuje. I dopiero po takim teście skusić się (lub nie) na dalsze polecenia. Ja nie czytam większości polecanych książek, ale też zauważyłam, że moi najbliżsi zupełnie inaczej odbierają czytane przeze mnie pozycje. Bardzo ciężko trafić w gust drugiej osoby…

Zufi.pl
Gość
Zufi.pl

Mam kilka takich osób, które sprawdziłam, właśnie w taki sposób, o którym wspomniałaś. W dalszym ciągu zdarza mi się rozczarować, ale są to sporadyczne przypadki.

Poprzedni wpis: Wszystko za życie, ang. tytuł: Into the WildKolejny post: Białe róże dla Matyldy Magdaleny Zimniak

Podobne wpisy